Prędzej trafi cię piorun, niż zostaniesz krezusem. Fałszywa obietnica sportu zawodowego
Wielka kariera w sporcie zawodowym jest zarezerwowana tylko dla drobniutkiej garstki najlepszych. Masa pozostałych musi pogodzić się z porażką.
„Jeśli nie rozumiemy walki klas, nie rozumiemy zupełnie nic” – Ken Loach.
Wielka kariera w sporcie zawodowym jest zarezerwowana tylko dla drobniutkiej garstki najlepszych. Masa pozostałych musi pogodzić się z porażką.
Jednym z głównych celów społecznego gniewu stała się dotychczasowa konstytucja – umacniająca dominację modelu neoliberalnego. Większość domaga się zmiany.
Pieniądze to nie wszystko. Wychowanie w inteligenckim domu daje olbrzymią przewagę kulturową i edukacyjną.
Jeśli nie dotrzemy do ludzi poza metropoliami, nie zdołamy ani przygotować Polski na globalne ocieplenie, ani pokonać Kaczyńskiego. O nowych klasach społecznych w epoce kryzysu klimatycznego opowiada Edwin Bendyk.
Dlaczego dawna klasa robotnicza i niższa klasa średnia przestają uznawać społeczne i kulturowe normy narzucane im przez wielkomiejskie elity?
Tak się jakoś złożyło, że jeśli ktoś w Polsce umie grać w klasy, to PiS. Lewica ma intelektualistów, którzy wyrośli na teoriach klasowych, a mimo to zupełnie tego nie potrafi – mówi Przemysław Sadura.
Awans społeczny jest powodem do dumy. Towarzyszy mu poczucie sprawczości, przejęcia kontroli nad własnym życiem. Lewica lekceważy to na własną szkodę.
Gdy ktoś mówi o klasie średniej, sprawdźcie najpierw, czy aby nie reprezentuje interesów wyższej. Piotr Wójcik sprawdził, kto naprawdę jest klasą średnią.
Nie będę narzekać, gdy okaże się, że moje podatki zapewnią mieszkanie do wynajęcia na start dla młodych wchodzących w dorosłe życie.
Żeby odczuć jakościowy skok usług publicznych, trzeba chyba, jak pani Małgorzata Rozenek, nie jechać tramwajem przez kilka dekad.