Patrząc z innej perspektywy, kwestionując bożka „sprawczości”
Początkowo styl „Ciała” był dla mnie nieco nudny i dezorientujący, jednak dość szybko znalazłam w tym coś hipnotyzującego. Nagroda Bookera z 2025 roku nie wydaje mi się pomyłką.
Rozbieramy na czynniki pierwsze ludzkie emocje, lęki i motywacje, by lepiej zrozumieć, jak kształtują naszą codzienność, politykę i konflikty społeczne.
Początkowo styl „Ciała” był dla mnie nieco nudny i dezorientujący, jednak dość szybko znalazłam w tym coś hipnotyzującego. Nagroda Bookera z 2025 roku nie wydaje mi się pomyłką.
W recenzjach książki Michała Gulczyńskiego „Mężczyźni. O nierówności płci” ze strony lewicowej powiedziano wszystko oprócz jednego. Nadal nie wiemy, co lewica ma do zaproponowania w tym temacie i dlaczego obecna strategia, o ile jakaś istnieje, jest niewystarczająca.
Warszawa dołączyła do 180 gmin, które w ostatnich latach wprowadziły zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach między 22 i 6 rano. To część większych zmian, o których opowiadają nam założycielka biura Czyste Podróże oraz autorka książki o 30 dniach bez alkoholu.
W 2026 roku IDF zamierza wydać miliard dolarów na rehabilitację dotkniętych traumą żołnierzy. Nie widać sygnałów świadczących, że Izrael planuje zmierzyć się ze źródłami problemu.
W liberalnej opowieści o „nowej męskości” nie ma miejsca na rywalizację, konflikt i pokazanie siły. Problem w tym, że wyparta agresja nie znika – tylko szuka nowego ujścia.
Mental Bus oferuje bezpłatne konsultacje tam, gdzie ich nie ma – w małych miejscowościach, na gminnych festynach, pod szkołami. 8 kwietnia 2026 roku w Krakowie odbyło się oficjalne otwarcie projektu, choć bus jeździł już od dwóch miesięcy.
Ci, którzy są w stanie podporządkować się żelaznym rygorom diety, ćwiczeń, koktajlowi peptydów, hormonów, sterydów i odżywek, w czasach ubóstwienia ciała są najbardziej godni naszego podziwu.
Kultura terapii odpowiada na potrzeby, które były zawsze, ale zaspokajała je np. religia, oraz na potrzeby współczesnych bogatych społeczeństw, związane z zachodzącymi zmianami społecznymi. Rzecz w tym, że jest nie tylko odpowiedzią, ale także sama te potrzeby stwarza.
Osadzeni w polskich więzieniach jeżdżą do schronisk, by pomagać bezdomnym psom. Ministerstwo Sprawiedliwości chce, by psy odebrane z patoschronisk, zamiast trafić do przepełnionego boksu, zamieszkały na terenie zakładów karnych.
Ilekroć byłam bliska rezygnacji, autor rzucał jakąś cudowną racę, która sprawiała, że wciągałam się bez reszty. A potem znowu irytująco nudził, powtarzając po raz kolejny to samo – że jest samotny, świat jest okropny i że to wcale nie jest powieść, tylko antypowieść.