Antyfaszystowskie street party „Za wolność Waszą i Naszą!”
W czwartek 11 listopada o 14:00 z placu Unii Lubelskiej w Warszawie wystartuje demonstracja antyfaszystowska, która odbywać się będzie pod hasłami wolności, równości i pomocy wzajemnej.
Przeszłość to pole bitwy, bo kto ma władzę nad historią, ma władzę nad przyszłością.
W czwartek 11 listopada o 14:00 z placu Unii Lubelskiej w Warszawie wystartuje demonstracja antyfaszystowska, która odbywać się będzie pod hasłami wolności, równości i pomocy wzajemnej.
Spalony wóz transmisyjny telewizji, pozrywana kostka brukowa, rozbite szyby, spalona tęcza na placu Zbawiciela, walki z policją, podpalone mieszkanie. Państwo polskie przejmuje dziś to „dziedzictwo”.
Póki za dnia będziemy sobie opowiadać, że wszyscy etniczni Polacy ratowali Żydów, póty w nocy będziemy się bać. Rozmowa z Janem Borowiczem, autorem książki „Pamięć perwersyjna. Pozycje polskiego świadka Zagłady”.
Badania nad ludową historią i książki o niej są między innymi po to, byśmy pamiętali, że to nie Balcerowicz podarował nam demokrację. Ale dopiero zaczynamy tę historię opisywać.
Oligarchowie Putina inwestują dziś w muzeum w kijowskim Babim Jarze i chcą z niego zrobić wehikuł do promowania własnej narracji historycznej. Rozmowa z Yohananem Petrovskym-Shternem.
Wyszyński twierdził, że Zagłada odbyła się „prawie” bez świadków. A więc nikt z Polaków niczego nie widział i nie słyszał.
16 sierpnia ma zostać ogłoszony wyrok w sprawie książki Jana Grabowskiego i Barbary Engelking. Jeśli sąd rozpatrujący apelację utrzyma w mocy orzeczenie sądu pierwszej instancji, obrona tożsamości, dumy i godności narodowej może zacząć być traktowana jako dobra osobiste. o
Odbudowa Pałacu Saskiego to kolejny drogi PiS-owski projekt – ze specjalną spółką i posadami za sporą wielokrotność średnich krajowych.
Na Śląsku urodziła się wizja polskości egalitarnej, demokratycznej. Ta polskość miała być demokratyczna, w opozycji do polskości szlacheckiej, która później zdominowała międzywojenną Polskę.
80 lat temu polscy mieszkańcy Jedwabnego dokonali pogromu swoich żydowskich sąsiadów. Najwyższych władz – prezydenta, premiera, marszałkini sejmu – w Jedwabnem w dniu rocznicy nie było.