Bazarowa myśl strategiczna. Polska blokuje kompromis UE w sprawie podatku dla korporacji
Dlaczego polski rząd zablokował porozumienie, chociaż sami bylibyśmy jego beneficjentami i wzmacniałoby ono całą UE?
Dlaczego polski rząd zablokował porozumienie, chociaż sami bylibyśmy jego beneficjentami i wzmacniałoby ono całą UE?
Rozmowa z Grzegorzem Makowskim, ekspertem forum Idei w Fundacji im. Stefana Batorego.
Druga zimna wojna, podobnie jak pierwsza, będzie w znacznej mierze starciem wartości. Jak pod tym względem wypada PiS i czy władza jest gotowa na odparcie zagrożeń hybrydowych?
Wszystko to nastraja pesymistycznie. Pokazuje, jak krucha jest liberalna demokracja. Jak łatwo przekształcić ją w autorytarno-oligarchiczny system. Wszystko pod nosem Unii Europejskiej, a często nawet za jej pieniądze.
Podróż Kaczyńskiego i Morawieckiego do Kijowa była misją skierowaną przeciwko zjednoczonej Europie.
Gdy przywódcy krajów Zachodu formułują buńczuczne plany ponad głowami Ukraińców, słuchajmy raczej tego, co mówią obrońcy i obrończynie Ukrainy.
W normalnych okolicznościach transformację energetyczną blokowały różne grupy interesów, polityczny i biurokratyczny bezwład. Kryzys bezpieczeństwa jest szansą, by dokonać zmian, postawić na OZE i atom.
Trudno wyobrazić sobie większy koszmar podatkowy niż ta epicka epopeja, którą zgotowali nam rządzący od stycznia. Ale uwaga, będzie bujać mocniej.
Magdalena Biejat: Nie potrzebujemy zmian w konstytucji, by postawić się Putinowi.
Wróciły czasy imposybilizmu. „Nie da się” odciąć od rosyjskiego biznesu, nie da się zatrzymać TIR-ów zaopatrujących Rosję, nie da się nawet zająć majątku rosyjskich oligarchów bez zmiany konstytucji. Dlaczego?