Polska też chce być „jednym z najgroźniejszych państw dla kobiet na świecie”
„Pokój do wypłakania się” zamiast aborcji? Nauczanie oparte na encyklikach Jana Pawła II? Rezygnacja z badań prenatalnych i in vitro? To dopiero początek, zapnijcie pasy.
O władzy w sutannie.
„Pokój do wypłakania się” zamiast aborcji? Nauczanie oparte na encyklikach Jana Pawła II? Rezygnacja z badań prenatalnych i in vitro? To dopiero początek, zapnijcie pasy.
Pomysły Polski 2050 na „uporządkowanie” relacji państwa i Kościoła dają chwilami nadzieję na odnowę politycznego centrum w Polsce. Czegoś w nich jednak brakuje… Tak, zgadliście. Tego, czego zwykle w polskim centrum.
Kościół wyciąga z budżetu ok. 1,5 mld zł rocznie na pensje katechetów, wypisywanie dzieci z religii może spowodować, że część tych pieniędzy utraci.
Wszyscy słyszeli o Galileuszu, ale czy wiedzieliście, że po ulicach Rzymu włóczono kiedyś zwłoki osoby ukaranej za badanie… tęczy?
Dla prawicowej publicystyki Kościół i symbole wiary są jedynie kolejnym narzędziem politycznej dominacji.
Po ZOZO każdy i każda z nas potrzebuje obywatelskiego wzmocnienia. Przygotowaliśmy listę kilku skromnych czynów patriotycznych do ogarnięcia w nowym roku.
Jaś Kapela przyjrzał się czołowym dziadersom minionego roku i znalazł przepis na to, jak nie być jak oni. Wystarczy przestrzegać tych kilku prostych zasad.
Do śmierci Karola Wojtyły Watykan stanowczo twierdził, że wstrzymanie się od seksu to najlepsza droga do zapobieżenia zakażeniu HIV, i nie zezwalał na używanie prezerwatyw.
Z Kościołem powinno się postąpić zgodnie z naukami Chrystusa: wyciąć jak złe drzewo i rzucić w ogień. Oto moja droga od małego podkarpackiego miasta do porzucenia Kościoła katolickiego i aktu apostazji.
Pamiętam, jak kiedyś proboszcz po kolędzie powiedział mamie, że żona musi trwać przy mężu. Jak odejdziesz, to bramy królestwa niebieskiego zamkną się przed tobą na wieki wieków.