Czemu władze przemilczały rocznicę Jedwabnego?
80 lat temu polscy mieszkańcy Jedwabnego dokonali pogromu swoich żydowskich sąsiadów. Najwyższych władz – prezydenta, premiera, marszałkini sejmu – w Jedwabnem w dniu rocznicy nie było.
Historia, która nie jest pisana z perspektywy zwycięzców.
80 lat temu polscy mieszkańcy Jedwabnego dokonali pogromu swoich żydowskich sąsiadów. Najwyższych władz – prezydenta, premiera, marszałkini sejmu – w Jedwabnem w dniu rocznicy nie było.
Czy przypadkiem Andrzej Stasiuk nie postanowił dać czytelnikom tego, czego chcą? Chcecie narracji? Wzruszeń znanych i oswojonych, odrobiny patosu? Polskiego Styksu? Proszę uprzejmie.
Bohdan Pniewski wykreował oblicze stolicy i jako architekt władzy przetrwał wszelkie burze polityczne. Jakby „dobra zmiana” miała swojego Pniewskiego, kogoś tak efektywnego w realizowaniu jej wizji, to trochę strach. Rozmowa z Grzegorzem Piątkiem.
Cała książka utkana jest jako sieć takich pojęć, które pokazują, jak poprzez teorię zobaczyć coś nowego, albo zobaczyć coś na nowo.
Zwykłyśmy słyszeć, że powojenną emancypację kobiet w Polsce należy brać w cudzysłów, bo była odgórnie zadekretowana, przymusowa i fasadowa. Czy to prawda?
Donald Rumsfeld nigdy nie przyznał się do błędów. Do końca swoich dni pozostał nieskruszonym orędownikiem wojny i amerykańskiego imperium.
Co przesądzało o rozwoju miast w Polsce? Zabory, komuna, globalny kapitalizm czy może prawo magdeburskie? Częściej jednak łut szczęścia lub historyczny pech, ale najbardziej determinacja lokalnych elit – przekonuje prof. Rafał Matyja w rozmowie z Michałem Sutowskim.
Pobłocki uwikłał się w debatę nad zacofaniem, modernizacją, wczesnonowożytną globalizacją. Walczy z koncepcją stanów feudalnych, społeczeństwa stanowego. Ten esej literacki zyskałby, gdyby Pobłocki się od historyków zwyczajnie odwalił.
Pięć kobiet, których działalność ważna była dla historii Polski, ruchów emancypacyjnych, niepodległości, polskiej nauki i sportu, może zostać matronkami roku 2022. Ustawa w Sejmie.
W mieście Tulsa znakomicie prosperował biznes czarnych Amerykanów – do czasu, aż biali sąsiedzi urządzili im pogrom.