Głos Hind Rajab nie pozwoli, byśmy zapomnieli o palestyńskich dzieciach
W tym momencie w Gazie nie przesądza się tylko los niewielkiego kawałka Ziemi. To dotyczy nas wszystkich – mówi dyrektorka polskiego oddziału Lekarzy bez Granic.
W tym momencie w Gazie nie przesądza się tylko los niewielkiego kawałka Ziemi. To dotyczy nas wszystkich – mówi dyrektorka polskiego oddziału Lekarzy bez Granic.
Monachium pokazało jedno: Ameryka idzie swoją drogą, a Europa zaczyna to rozumieć. Pytanie brzmi, czy zdąży się dozbroić, zanim wyborcy zmienią jastrzębi na partie „pokoju”.
„Antifa znowu morduje ludzi”; „lewica ma krew na rękach” – takie hasła krążą w sieci za sprawą tragedii, która wydarzyła się ostatnio we Francji.
Wybory w Bangladeszu, które odbyły się 12 lutego, to ważny sygnał dla wszystkich opresjonowanych społeczeństw. A także ostrzeżenie dla autokratów w różnych zakątkach globu, że nie zawsze da się protesty stłumić albo przeczekać.
Kiedy jesteśmy oskubywani przez cwaniaków, a ludzie, którzy wydają się od nas mądrzejsi, racjonalnie nam tłumaczą, że to jest w porządku i w zgodzie z prawem, nietrudno utracić wiarę w ekspertów, praworządność i w system jako taki.
W rankingu Transparency International Ukraina wraz z Belize i Argentyną uplasowała się na 104. miejscu. Im dalej od podium, tym gorzej. Praktyki korupcyjne ukraińskich władz są jednym z powodów, dla których w UE słabnie solidarność z Kijowem. Temat dodatkowo rozdmuchuje Kreml.
Kiedy ktoś krzyczy „Hamas!”, dyskusja ma się skończyć. Reakcja Jana Hartmana na tekst Andrzeja Ledera pokazuje, że rzucane na prawo i lewo oskarżenie o antysemityzm działa jak knebel, a jednocześnie otwiera drzwi prawdziwym antysemitom.
MKOl zdyskwalifikował ukraińskiego skeletonistę Władysława Heraskewycza z rywalizacji w tegorocznych zimowych igrzyskach olimpijskich, które odbywają się w Mediolanie i Cortinie.
Trzydniowa rzeź, podczas której żołnierze i uzbrojone bandy polowały na przypadkowych cywilów, śmierć dziesiątek tysięcy Etiopczyków, wreszcie – największa masakra chrześcijan w dziejach Afryki. Włosi wolą o tym nie pamiętać.
Nawet 90 proc. mieszkańców Gazy zostało zmuszonych do opuszczenia swych domów. Teraz koczują w wilgotnych i mokrych namiotach, nie mając pewności, czy i kiedy powróci pełnoskalowa wojna. W samym tylko październiku 2025 roku ok. 13 tys. namiotów zawaliło się w wyniku gwałtownych opadów deszczu.