Miasto

Gdzie wstrzykują Polacy?

Pokaz filmu i debata na Międzynarodowy Dzień Solidarności z Osobami Uzależnionymi od Narkotyków.

26 czerwca, piatek, godz. 17.00, barStudio, Plac Defilad 1 (Pałac Kultury i Nauki), Warszawa

Polska Sieć Polityki Narkotykowej wraz z Fundacją Redukcji Szkód oraz Krytyką Polityczną zapraszają na pokaz filmu nt. sytuacji iniekcyjnych użytkowników narkotyków w Warszawie oraz na debatę publiczną, podczas której zgromadzeni goście postarają się odpowiedzieć na pytania dotyczące skuteczności i braków polskiej strategii narkotykowej.

Liczbę osób uzależnionych od opiatów w Polsce szacuje się na około 15-19 tysięcy. Większość z nich to osoby używające substancji psychoaktywnych poprzez wstrzykiwanie. Liczby te są najprawdopodobniej mocno niedoszacowane, ze względu na szeroki margines błędu w prowadzonych badaniach społecznych. Brak również danych o nowych trendach w sposobach używania substancji. Badania epidemiologiczne nie dostarczają informacji dotyczących na przykład wstrzykiwania dopalaczy, stymulantów czy sterydów.

Niewiedza w tym zakresie odzwierciedla miejsce, jakie w systemie leczenia uzależnień zajmuje redukcja szkód. Iniekcyjni użytkownicy są populacją, której się nie bada, dostęp do serwisów jest skrajnie ograniczony, programy niedofinansowane. Istnieje potrzeba przebudowania systemu pomocowego, tak, aby czynni użytkownicy substancji psychoaktywnych zostali objęci opieką zdrowotną. Dziś są niewidoczni, funkcjonują poza systemem, nie ma programów profilaktyki zakażeń, którego podstawowymi narzędziami jest szeroki dostęp do czystych igieł i strzykawek oraz do pokojów bezpiecznych iniekcji.

Jedno jest pewne – Polacy na pewno wstrzykują. Na debacie postaramy się odpowiedzieć na pytanie, gdzie i jak to robią. Szukanie odpowiedzi na to pytanie obnażyć może szereg innych problemów w polskim podejściu do radzenia sobie ze zjawiskiem używania narkotyków.

Goście debaty:

Bogusława Bukowska – wicedyrektor Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii, w trakcie potwierdzenia

Beata Małecka-Libera – sekretarz stanu, Ministerstwo Zdrowia, w trakcie potwierdzenia

Magdalena Bartnik – przewodnicząca Fundacji Redukcji Szkód

Magdalena Dąbkowska – krajowa konsultantka Global Drug Policy Program/ Open Society Foundations

Jacek Charmast – prezes stowarzyszenia pacjentów substytucyjnych JUMP 93

Barbara Wilamowska – Ministerstwo Sprawiedliwości, w trakcie potwierdzenia

Mateusz – pacjent programu metadonowego z Gdańska

Tomasz Harasimowicz – przewodniczący Komisji Dialogu Społecznego, Urząd Miasta Warszawa, kierownik Poradni MONAR

Prowadzenie: Jakub Janiszewski, dziennikarz radia TOK.FM

Na świecie dyskusja na temat konieczności wprowadzenia szerokiego dostępu do programów redukcji szkód osiąga coraz większy zasięg. W krajach zachodnich podejście to stanowi priorytet w obszarze radzenia sobie z używaniem narkotyków.  Sztandarowe programy redukcji szkód, takie jak wymiana igieł i strzykawek, leczenie substytucyjne czy bezpieczne pokoje iniekcyjne stosuje się w większości krajów europejskich w celu zapobiegania zakażeniom chorobami przenoszonymi przez krew, poprawy stanu zdrowia osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych, a także w celu zwiększenia bezpieczeństwa w miastach i zmniejszenia zachowań kryminalnych wśród osób uzależnionych od narkotyków.

Doświadczenia państw, które postawiły na redukcję szkód, mogą pochwalić się zmniejszonym odsetkiem przestępczości wśród osób uzależnionych, poprawą bezpieczeństwa na ulicach, a także zwiększającą się liczbą osób, które zgłaszają się na leczenie. Najlepszym przykładem jest model szwajcarski, w którym w ramach pilotażu wprowadzono leczenie osób uzależnionych medyczną heroiną. Już po kilku latach funkcjonowania programu zauważono znaczną poprawę stanu zdrowia pacjentów, wyraźnie spadły w tej grupie zachowania kryminalne (z 90 do 10 proc.), zaś prowadzenie kliniki kosztowało państwo znacznie mniej niż potencjalne koszty związane z leczeniem nieskutecznymi sposobami czy izolacją osób uzależnionych w więzieniach.

 

Wsparcie:

__
Przeczytany do końca tekst jest bezcenny. Ale nie powstaje za darmo. Niezależność Krytyki Politycznej jest możliwa tylko dzięki stałej hojności osób takich jak Ty. Potrzebujemy Twojej energii. Wesprzyj nas teraz.

Zamknij