Przegląd Tygodnia

Jak wskrzesić Polskę i zbawić świat w 24 godziny?

W „Przeglądzie tygodnia” proponuję weekendowy zestaw najciekawszych tekstów, jakie ukazały się w prasie polskiej i zagranicznej w mijającym tygodniu.

Zapisz się na newsletter

Artykuły warte czytania i dające do myślenia mieszają się na naszych newsfeedach z memami i fake newsami. Łatwo się w tym szumie pogubić, a trudno czytać autorów i autorki, których nastawiony na maksymalizację zysku z reklam algorytm zamknął poza granicą naszej bańki informacyjnej. W „Przeglądzie tygodnia” proponuję zestaw tekstów, które z jakiegoś powodu szkoda byłoby przegapić.

Zostaw swój email, a w każdy piątek znajdziesz „Przegląd Tygodnia” w swojej skrzynce:

I. Wskrzesić Polskę

W tym tygodniu chciałbym przyjrzeć się kilku tekstom z prawicy. Na początek zachęcam do lektury wywiadu z Pawłem Rojkiem, członkiem Klubu Jagiellońskiego i jednym z inspiratorów intronizacji Jezusa na Króla Polski. Rojek apeluje o podjęcie mesjańskiego wyzwania i budowę chrześcijańskiego państwa w którym „zasady miłości realizowane są w życiu społecznym, politycznym, gospodarczym i międzynarodowym”. Choć wywiad ukazał się w Kulturze Liberalnej, jest zaskakująco mało konfrontacyjny – Rojek prosi się choć o kilka bardziej zaczepnych pytań, które niestety nie padają. Mimo to warto zajrzeć.

II. Zbawić świat

W Teologii Politycznej prof. Dariusz Gawin opowiada natomiast, że już dziś – nawet bez wskrzeszania republikańskich tradycji i budowania Królestwa Bożego na ziemi – Polska ma do zaoferowania światu więcej, niż się nam zwykle zdaje. Gawin twierdzi, że w historii były długie okresy, w których Polska dysponowała znaczącą soft power, czyli dyplomatyczną i kulturową siłą oddziaływania na otoczenie zewnętrzne. Przykłady? Dobrowolna polonizacja litewskich elit w XVI wieku i… udany model transformacji po 1989 roku, z którego nasi wschodni sąsiedzi mogliby się wiele nauczyć. Przyznam, że dla mnie to opowieść dość kosmiczna, ale może tym bardziej warto nadstawić ucha.

III. Albo przynajmniej zbudować samochód

Portal Jagielloński24.pl opublikował warty przeczytania wywiad z Adamem Sikorskim, prezesem Polskiej Grupy Motoryzacyjnej. Sikorski opowiada o planach zjednoczenia prawie trzech tysięcy polskich firm z branży motoryzacyjnej i roli czempionów przemysłowych w rozwoju gospodarczym. To ciekawy głos w dyskusji o polityce gospodarczej. Sikorski argumentuje, że nie na innowacyjność trzeba dziś stawiać – ta bowiem jest zbyt droga i zbyt ryzykowna – a na twórcze kopiowanie wzorców i technologii z bardziej rozwiniętych przemysłowo części świata. „Na kopiowaniu wyrosły gospodarczo takie kraje jak Japonia czy Korea Południowa, więc my chyba też możemy” – twierdzi.

IV. Najlepiej Batmobila

Sutowski: Zapomniana rola państwa

Na koniec odejdźmy od prawicy, zostając przy innowacyjności. Res Publica poświęciła łamy dyskusji o wydanym ostatnio w Polsce „Przedsiębiorczym państwie” Mariany Mazzucato. Szymon Grela w tekście „Batmobil z budżetówki” przybliża główne tezy amerykańsko-włoskiej ekonomistki, a Łukasz Hardt, Tomasz Kasprowicz i Krzysztof Iszkowski spierają się o to, czy innowacje są ważne, i jak państwo może je wspierać. Najważniejsze w tej dyskusji wydaje mi się zdanie wypowiedziane przez prof. Hardta, filozofa ekonomii i członka Narodowej Rady Rozwoju powołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę: „[długo wydawało się] że granicznym pytaniem w polityce gospodarczej pozostaje wybór pomiędzy merkantylizmem i interwencjonizmem państwowym a leseferyzmem i wolnym rynkiem. Coraz częściej jednak zamiast pytać: ile państwa? pytamy: jakie powinno ono być?”. Polecam jednak lekturę całości sporu, a jego organizatorom polecam ogólnopolską bazę ekpertek, bo gender inbalance kłuje w oczy.

V. Najczęściej czytane na KrytykaPolityczna.pl

1.

Ministerstwo Rozwoju Leczenia Homoseksualizmu

2.

„Druga szansa”, czyli dramat kontrolowany

3.

Zemsta frajerów, czyli Kaczyński, May i sojusz nikomu niepotrzebny

 

4.

Kocham, ale sprawdzam! Przetestujcie sobie dragi

5.

Tego trybunału nie wygasicie. Geje i lesbijki skarżą Polskę w Strasburgu

Bio

Natalia Sawka

| Dziennikarka
Dziennikarka i aktywistka. W Krytyce Politycznej od 2011 roku. Przez dwa lata pracowała we wrocławskim oddziale "Gazety Wyborczej". Dla Polityki Insight przygotowywała codzienny przegląd prasy politycznej. Od maja 2017 roku pisze o polskiej polityce, redaguje i szuka danych dla sonar.wyborcza.pl. Ukończyła filozofię na Uniwersytecie Wrocławskim.

Komentarze

Uzupełnij wszystkie pola w formularzu.

W komentarzach desant z Frondy i z innych rynsztoków medialnych ... :-/

Nie Fronda tylko trzeźwe myślenie. Lewica to nie gender i pieprzenie o równości tylko biedni, pracownicy gastro, niewykształceni robotnicy. Ale wojenki kulturowe są łatwiejsze.

No i bardzo dobrze, tylko nie wiem dlaczego artykuł ilustrowany wyłącznie pisiorskimi gębami, tam powinny jeszcze się wyłaniać obleśne, kołtuńskie facjaty Boniego, Pitery, Kopacz, Komorowskiego i innych "nowoczesnych" i "Światłych" elit z PO.

W PRL-u, szczególnie w środowisku artystycznym i literackim były dziesiątki twórców i par homoseksualnych cieszących się uznaniem, popularnością i akceptacją. Nikt nie latał skarżyć na własny kraj do Strasbourga, świecić gołym tyłkiem na platformach ani jęczeć po telewizjach i społeczeństwo funkcjonowało w sferze obyczajowej jak należy. Teraz agresywna kampania homoseksualna środowisk LGBT zraża ludzi heteroseksualnych do ludzi o odmiennej orientacji. To działanie na szkodę obu grup i społeczeństwa jako całości.

Jaasne. Niewolnictwo też było w porządku. Można się było dorobić, społeczeństwo funkcjonowało jak należy, Nikt nie jęczał. No, może niewolnicy, ale to wszak "nieludzie" byli.
I komu to przeszkadzało?

Ha ha ha! Ta wszyscy nas lubili i kochali. Przestań pić zacznij myśleć na trzeźwo. Płacimy podatki, głosujemy i wymagamy. Nie da nam Polska, to da nam Unia.

wystarczy zawrzeć umowe, podzielić majątek i dwie lesbijki albo geje mogą z sobą żyć. Instytucja małżeństwa powinna być zagwarantowana dla małżeństw między kobietą i mężczyzną. Związek między K i M powinien być wyróżniony i chroniony prawem dlatego, że przynosi społeczeństwu bardzo ważne korzyści.

Tym argumentem o umowach podważasz ideę małżeństwa w ogóle. Po co urząd stanu cywilnego jeżeli wystarczy notariusz?

Osoba bezpłciowa

Jakie korzyści? Świat i tak już jest przeludniony, a domy dziecka pełne. I w jaki sposób pary hetero są lepsze od homo? Nie rozumiem

"I w jaki sposób pary hetero są lepsze od homo?"
NORMALNYM. Jeśli nie rozumiesz co to znaczy NORMALNY, to oglądnij sobie pierwszy lepszy film przyrodniczy. To nie ja, ani prezes Jarek wymyśliliśmy to że dzieci NORMALNIE płodzą i wychowują pary heteroseksualne (przynajmniej wśród ssaków, chyba że porównujesz się np. ze ślimakiem). Wymyśliła to matka natura, i choćbyś nie wiem jak bardzo chciał, oraz nie wiem ile aktów prawnych stworzył, to tego nie zmienisz. Rzeczywistość jest jaka jest - obiektywna - i żadne widzimisię, ani ideologia tego nie zmienią. Oczywiście ludzkość może siebie samą okłamywać, jak to miało miejsce w czasach ciemnoty i zabobonu (choćby sprawa Galileusza, Kopernika), ale zawsze będzie to szkodzić jej samej. Jeśli osoby homoseksualne chcą siebie okłamywać, jako wolne jednostki mają do tego prawo. Ale szkodzić dzieciom prawa już mieć nie powinny.
Swoją drogą czyżby czasy ciemnoty i ideologicznego zaślepienia wracały skoro obiektywizm rzeczywistości ma coraz więcej wrogów?

*ssaków, a nie ślimaków - tak miało być 🙂

"Wymyśliła to matka natura"
Sama instytucja małżeństwa naturalna jednak nie jest. Natomiast w naturze występuje np. poligamia (i to wśród ssaków ślimaków), ale nie sądzę, żebyś chciał z tego powodu instytucjonalizować poligamię wśród ludzi.
Występują w naturze różne zjawiska, od których odeszliśmy (albo się staramy), istnieją też takie elementy naszej kultury, które w naturze praktycznie nie istnieją. No i?

Zal mi was narodzie jak sie czyta...nic nie dociera nic nie rozumiecie i chyba już nie zrozumiecie...wstyd mi za was ciemnogrodzie.slub wezme w niemczech,tam postawie dom,urodze dziecko i tam zostawie swoje podatki.dlaczego? Bo w Polsce nie mogę przez takich jak WY

Czyżbyś się bał, że w tym Strasburgu wygramy?

Skad u ludzi tyle nienawisci ?? Nawet nie jestescie swiadomi ile osob, wsrod ktorych przebywacie sa w zwiazkach tej samej plci. Wiekszosc lesbijek to kobiece kobiety, a niejedni geje wykazuja wiekszym testosteronem od hetero. Ciemnogrod. Kazdy czlowiek powinien miec to samo prawo.

Nie ma żadnej nienawiści tylko propaganda o nienawiści, z której żyją wszystkie te fundacje, stowarzyszenia i NGOsy. Wmawiają ci, że jesteś dyskryminowana, żeby "być potrzebnymi": napisać raport, wniosek lub artykuł i co miesiąc skasować wypłatę. Te darmozjady żerują na Tobie.

homoseksualiści mają takie samo prawo do wzięcia ślubu z osobą płci przeciwnej, jak osoby heteroseksualne - nie ma tu żadnej nierówności wobec prawa. Tak samo osoby heteroseksualne nie mają prawa zawrzeć związku małżeńskiego z osobą tej samej płci. Więc o co krzyk? Po prostu osobniki LGB chcą przywileju, który im nie przysługuje.

Chrześcijanie w krajach muzułmańskich mają takie same prawa jak inni.
Zawsze mogą przejść na Islam.

W takim razie nie mają takich samych praw. Jesteś kretynem Daniel czy tylko udajesz lewaka?

Czy to wszystko poważne?

MMam takie propozycje.Jednym z agumentów środowisk lgbt jest przekoananie,że gdy dorosłe osoby akceptują swe dewiacje seksualne, to nie przeszkadza to innym.A więc ,mogą to np też być 3 dorosłe osoby(w dowolnych konfiguracjach)oo, dorośli brat i siostra, matka z synem itd itp.No ale jak wolnośc to i możliwośc adopcji dzieci, więc jedne dzieci będą miały dwoćh rodxziców hetero, jedne homo, jeszce inne trójkąty, albo np sprawdzone skądinąd wzory islamskie ,można je odwrócić jedna kobieta, czterech facetów.Czy ktokolwiek o zdrowych zmysłach zaakceptuje to? Tolerancja ok, to in tak dużó wobec narastającej agresji środowisk lgbt...No partia propedofilska w Holandii,jescze chyba nielegalna,ale to kwestia czasu.
Możę ktoś jeszzce podpowie inne ciekawe konfiguracje związków ,pole kombinacji jest spore...

A wy, głupie lewaki, wciąż nie zorientowaliście się, że wasze plugawe odpały przeszły już do historii? Przed PiSem jeszcze minimum 2 kadencje, podczas których nie tylko ewentualne wyroki lewackich trybunałów będą ignorowane, ale i lewactwo jako takie zostanie wytrzebione. Będziecie się, żulerski marginesie, musieli dostosować do normalnej większości, albo zniknąć.

Weź tłuki garnku przeczytaj jakąkolwiek książkę na ten temat, może to bedzie ta jedyna w twoim życiu ale uwolnij cię, jak ja zrozumiesz od nienawiści do ludzi. Kiedy pokochasz siebie, nikt już nie będzie od ciebie ani lepszy ani gorszy.

Cóż, może skarżenie własnego kraju przed zagranicznym sądem nie wygląda dobrze, ale skoro ten kraj celowo dyskryminuje własnych obywateli, to trudno tego w ostateczności nie zrobić. Ale obawiam się, że tak jak powiedziała jedna z osób z Koalicji, nawet jeśli Trybunał nakaże Polsce umożliwienie osobom homoseksualnym legalizacji związków, to Polska będzie wolała zapłacić karę niż ten wyrok wykonać.

Stąd płynie istotny wniosek, że równość wszystkich obywateli wobec prawa (także na tej płaszczyźnie) powinna być zagwarantowana w Konstytucji RP, a nie być przedmiotem ustawy czy demokratycznego referendum - wtedy takie przepisy mógłby wymusić Trybunał Konstytucyjny, którego orzeczenie rządy, poza PiSem, generalnie muszą wykonywać.

Niestety, obawiam się że politycy, nawet lewicowi, nie będą chętni do umieszczenia takich zapisów w Konstytucji, bo ich biznes polega głównie na rozgrywaniu jednych grup społecznych przeciwko innym i uniemożliwiłoby to np stosowanie parytetów wyborczych dla kobiet, co lewica popiera.