Žižek: Co wyrośnie z kieszeni pełnej ziaren słonecznika?
Obecny moment nie jest momentem prawdy, kiedy rzeczy stają się proste, a podstawowy antagonizm jest wyraźnie widoczny. To moment najgłębszego kłamstwa.
Obecny moment nie jest momentem prawdy, kiedy rzeczy stają się proste, a podstawowy antagonizm jest wyraźnie widoczny. To moment najgłębszego kłamstwa.
Cztery dni po zakończeniu zimowej olimpiady w Pekinie wojska rosyjskie wkroczyły do Ukrainy. Największy skandal tych igrzysk wciąż nie został zakończony.
Wystarczyło jedno wideo i kilka plotek z co najmniej podejrzanych źródeł w internecie, by wzbudzić w ludziach strach i wywołać agresję.
Tu jest pomoc, tu jest człowieczeństwo. Ale wojna wyciąga z ludzi także i najgorsze cechy – mówią na przejściu granicznym w Medyce uchodźcy spoza Europy.
Zaczęło się od sabotażu maszyn leśnych i przejmowania majątku koncernów. Państwo odpowiedziało represjami, aresztowaniami i zabójstwami.
Na ten moment bardziej realne wydaje się jednak jej zatonięcie w gąszczu innych lewicowych kandydatów.
Fragment książki „Kobiety, klasa, rasa” autorstwa Angeli Y. Davis, ikony ruchu na rzecz wyzwolenia Afroamerykanów i praw kobiet, członkini Czarnych Panter i akademiczki.
Nie da się walczyć z takimi zjawiskami jak rasizm, odłączając je od szerszego kontekstu politycznego i systemowego, jakim jest kapitalizm – mówi Przemysław Wielgosz, autor książki „Gra w rasy. Jak kapitalizm dzieli, by rządzić”.
Jak elity wczesnego kapitalizmu w odpowiedzi na zaostrzającą się walkę klas stworzyły rasy. Fragment książki Przemysława Wielgosza „Gra w rasy. Jak kapitalizm dzieli, by rządzić”.
Uchodźcy z Haiti są czarni i biedni, więc Ameryka przepędza ich w teksańskim stylu: konno, z biczem w dłoni.