Wsparcie Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Profil Zaloguj się

Przemoc

Stany Zjednoczone Broni Palnej

Jak amerykańska fascynacja bronią ewoluuje w czasach regualrnych masakr z użyciem karabinów?

Monument-for-our-Kids-USA

7 tysięcy ofiar, 7 tysięcy par butów przed Kapitolem

Zagrożenie strzelaniną w szkole jest dla amerykańskich uczniów częścią normalnego życia. Czy obecne protesty przeciw tej sytuacji będą wydarzeniem formacyjnym dla nowego pokolenia wyborców?

Debbie Dooley. Współzałożycielka Tea Party. Ilustracja Anna Pluta.

Jak nie strzelałem do Kim Dzong Una, czyli witamy w Atlancie!

Dawid Krawczyk wybrał się do miejsc, gdzie na Donalda Trumpa głosowało 80 procent wyborców, by porozmawiać z ich liderami. Czy Ameryka Trumpa to rzeczywiście Ameryka ich marzeń?

Stephen Paddock zamordował 58 i zranił ponad 500 ludzi podczas strzelaniny na koncercie w Las Vegas. Fot. kadr CBS.

Sachs: Kto nas terroryzuje bronią? Biały, republikański mężczyzna, wyborca Trumpa

Ameryka jest państwem pełnym rasizmu i szowinizmu, uciekającym się do masowej przemocy.

brian-griffin-family-guy-stewie-griffin

7 argumentów za dostępem do broni palnej

Musimy wziąć sprawy i karabiny w swoje ręce.

adrian-zandberg

Zandberg: Prawicowi fetyszyści broni znajdują się w mniejszości

Wiem, że PiS-ie są ludzie, którzy rozumieją zagrożenia wynikające z ułatwienia dostępu do broni. Czemu milczą?

ObserwujObserwujesz

Polański mnie tak nie wkurza jak wy!

Dlaczego usprawiedliwiacie gwałcenie dzieci?

Ostolski: Gwałt jako narzędzie wychowawcze

Czekam na prawodawców, którzy zrozumieją, że fundamentem systematycznej przemocy nie jest psychologia jednostki, lecz instytucjonalna bezkarność.

Popęda: Pożegnanie z bronią?

Większość Amerykanów nie widzi – lub udaje, że nie widzi – związku między posiadaniem broni a jej użyciem. Z Waszyngtonu Agata Popęda.

ObserwujObserwujesz

Graff: Nacjonalistyczna przemoc opuszcza sferę fantazji

Obie strony konfliktu były przekonane, że będziemy się obrzucać mięsem, ale nikt bomby nie podłoży.

Wczytywanie...