Nasze auta i hulajnogi napędza krew kongijskich dzieci
W naszych zapowiedziach lepszego świata – ze smartfonami, ale bez samochodów spalinowych – kryje się śmiertelna groźba dla świata mieszkańców i mieszkanek Katangi.
W naszych zapowiedziach lepszego świata – ze smartfonami, ale bez samochodów spalinowych – kryje się śmiertelna groźba dla świata mieszkańców i mieszkanek Katangi.
To, co przeczytacie poniżej, nie jest przegiętym scenariuszem horroru, to realia życia setek polskich kobiet. Rozmawiamy z ekspertkami ze Stowarzyszenia Pomocy Kobietom i Matkom „Eurydyka”.
Powiedzieć, że setki miliardów złotych zainwestowane w politykę rodzinną od 2016 roku przyniosły niezadowalające efekty, to nic nie powiedzieć. Wskaźniki dzietności w Polsce są fatalne.
Dzieci są dobrem narodowym, ale tylko w sloganach polityków.
Nie możesz znaleźć chętnych na ciężką, podle opłacaną pracę? Teraz możesz zatrudnić dzieci.
Czy jesteśmy gotowi na zmianę modelu, w którym rodzic jest panem i władcą, a urzędnik nie interesuje się tym, jak dana osoba wychowuje swoje dziecko?
Dyskutowanie kwestii religijnych zostawię ludziom religijnym. Ja do nich nie należę, więc martwi mnie przede wszystkim to, że każda wielka religia prowadzi do nadużyć, często również seksualnych.
Nie wyrzucałabym pomysłu Donalda Tuska do kosza, ale potraktowała jako wstęp do poważnej debaty o pracy kobiet.
O ile początkowo Lexy była „zwykłą dziewczyną”, z życiem podobnym do milionów innych dziewczyn – o tyle w tym momencie jest milionerką, a jej codzienność w niczym nie przypomina codzienności większości ludzi. Utrzymywanie tego przeświadczenia to sprzedawanie iluzji.
Nie jest zadaniem dzieci, by nas uczyć, to naszym zadaniem jest dostosować świat do nich tak, by było sprawiedliwie. Rozmowa z drą Ewą Maciejewską-Mroczek, socjolożką, polonistką i amerykanistką.