Globalna instytucja dla starzejącego się świata
Jeśli światowy system instytucji ma o nikim nie zapominać, to musi się dostosować do zmieniającej się struktury demograficznej.
Jeśli światowy system instytucji ma o nikim nie zapominać, to musi się dostosować do zmieniającej się struktury demograficznej.
Jeśli góra centrali związkowej nie wierzy już w sens wychodzenia na ulice, to nie wiem, kto właściwie ma wierzyć. Michał Sutowski rozmawia z Adrianą Rozwadowską.
Najem prywatny najpierw napompuje ceny nieruchomości, a potem łaskawie zaproponuje czynsze nieco niższe niż raty kredytu.
Internetowy handel będzie się umacniał, więc zaklinanie rzeczywistości nie pomoże – miasta muszą wziąć się do roboty, żeby się w tej rzeczywistości jak najlepiej odnaleźć.
Popieramy protesty medyków, ale gdy przychodzi co do czego, to rżniemy głupa i udajemy, że nie wiemy, skąd się biorą pieniądze na ochronę zdrowia.
Siódmego dnia pod KPRM o problemach w systemie opieki zdrowotnej opowiadają ratownicy. Przed południem na trawnik w Alejach Ujazdowskich przyjechały na sygnale karetki i wóz strażacki.
Są bloki, których miasto nie remontuje. Trafiają tam osoby, które „psują atmosferę” w innych blokach socjalnych. Jak ludzie zobaczą, że może być gorzej, to może się przestraszą.
System doprowadza lekarzy, pielęgniarki i ratowników medycznych do stanu wyczerpania, a rządzący nimi gardzą. Ci, którzy nie chcą wyjechać z Polski, protestują po raz kolejny.
Patrząc na pracowników i pracowniczki ochrony zdrowia nocujących w namiotach pod siedzibą szefa rządu, trudno nie poczuć wściekłości na państwo polskie, zmuszające kluczowych dla dobrostanu społeczeństwa ludzi do takich kroków.
Miska ryżu nam nie wystarczy, aspiracje Polaków wzrosły i mamy dość aroganckiego zarządzania państwem.