Janusz Kowalski jako polityk nie jest poważny, ale groźba polexitu już tak
Rok 2027 jako data referendum polexitowego nie jest tak absurdalny, jak można by przypuszczać.
Rok 2027 jako data referendum polexitowego nie jest tak absurdalny, jak można by przypuszczać.
W Pszczynie w wyniku wstrząsu septycznego zmarła ciężarna. W szpitalu potwierdzono zdiagnozowane wcześniej wady płodu i bezwodzie. Płód obumarł w trakcie hospitalizacji, potem zmarła kobieta.
Gdy najzamożniejsi mieli zapłacić kilka stów więcej składki zdrowotnej, wybuchła histeria. A teraz PiS po cichu próbuje zabrać podobne pieniądze faktycznym średniakom.
Projekt Kai Godek „Stop LGBT” po seansie nienawiści, do jakiego doszło w trakcie jego czytania, trafił do prac w komisji. W Sejmie burza, na zewnątrz wciąż protestuje młodzież. Co dalej?
Jeśli teraz wysyłamy wojsko, odbierając ludziom nadzieję, to musimy umieć sobie wyobrazić, że następnym razem przyjdą ludzie bez nadziei.
Nastały czasy społecznego marazmu politycznego.
Wypalenie zawodowe, przemęczenie, problemy ze zdrowiem psychicznym to już w ZUS-ie problem systemowy. Tak się kończą drastyczne braki w kadrach.
W wywiadzie dla „Financial Times” premier Morawiecki brzmi jak człowiek, który nie umie już odróżnić propagandy od realnie prowadzonej polityki.
Jakie będą konsekwencje tego sporu? Pogłębi się polaryzacja. A jednocześnie w lasach ginąć będą ludzie. Nie łudźmy się, że mur diametralnie zmieni sytuację. Pisze Maciej Gdula.
Czyli liberalna opozycja nie rozumie… odcinek 48457690940.