Wojna sprawia, że jesteśmy w dupie jeszcze głębiej [rozmowa]
Z psycholożką Magdaleną Budziszewską rozmawia Michał Sutowski.
Ukrainę i Palestynę gnębią rakiety, nas – jak na razie – sabotaże i fejki. Pokazujemy krzywdę ofiar i współczesny kolonializm. Nie pozwalamy, by strach uruchamiał w nas egoistyczne instynkty.
Z psycholożką Magdaleną Budziszewską rozmawia Michał Sutowski.
Rozmowa z Adamem Pomorskim, tłumaczem, eseistą, historykiem idei.
Rosyjskie elity widzą Ukraińców jako wyjęty spod prawa nie-naród, bez prawowitej państwowości. Tak samo elity wielkie mocarstwa kolonialne widziały każdą podbitą ludność.
Pytanie o nasz stosunek do Rosjan nie wynika tylko ze względów moralnych. To kwestia pilna przede wszystkim dlatego, że jest także czysto praktyczna. Rosjanie po prostu są. Mieszkają w Polsce, w Europie. I będzie ich coraz więcej.
Nie dziwmy się, że nikt nie wie, jak się wyleczyć z uzależnienia od taniej rosyjskiej energii. To było do przewidzenia.
Zwierzęta też giną na wojnie. Nie tylko domowi towarzysze, ale i wiele tysięcy zwierząt hodowlanych.
To nie skrajna lewica i prawica dokarmiały Putina i zapewniały mu bezkarność. Robiło to polityczne centrum Europy.
Putin sugeruje Rosjanom: „Zrobiliśmy Buczę, ale jakby co, to nie ja jeden będę wisiał”. Rozmowa z Konstantym Gebertem.
Rozmowa z posłem Pawłem Kowalem.
„Ukronazizm stanowi nie mniejsze, ale większe zagrożenie dla świata i Rosji niż niemiecki hitlerowski nazizm”. Czy te słowa i obrazy z Buczy przekonają nas, że Rosja zmierza do wyniszczenia Ukrainy?