Strzelanina w Krakowie. Czego o reagowaniu na zagrożenia możemy nauczyć się od Ukraińców?
Czy można wyćwiczyć odruchy, które ratują życie, nie doświadczając wojny? Rozmawiamy z wolontariuszką, która regularnie jeździ do Ukrainy.
Kraj, który broni swojej wolności – i uczy Europę odwagi.
Czy można wyćwiczyć odruchy, które ratują życie, nie doświadczając wojny? Rozmawiamy z wolontariuszką, która regularnie jeździ do Ukrainy.
W charkowskim sex shopie żołnierze pytają o zabawki sterowane przez aplikację, w Kijowie seksworkerka coraz częściej słucha zamiast uwodzić, a weterani po amputacjach uczą się własnego ciała od nowa. Reportaż o tym, jak wojna zmienia intymność.
Nie możemy nikomu zabraniać pisania o ukraińskiej wojnie. I bardzo dobrze, że zrobił to właśnie Twardoch, pierwszorzędny polski prozaik – mówi badaczka, pisarka i założycielka Klubu Literackiego „Po sąsiedzku”.
W najnowszym odcinku Bloku wschodniego rozmawiamy z Markiem Ziółkowskim, byłym ambasadorem Polski w Ukrainie, autorem raportu „Polska pomoc dla Ukrainy. Nagie fakty i gorzka diagnoza”.
Sama popularyzacja wiedzy nie przyczyni się do osłabienia nastrojów antyukraińskich. Potrzeba nowej narracji, wizji przyszłości. A tego w Polsce brak.
Zamiast powielać dyskryminacyjne mechanizmy, których Polacy sami doświadczają jako migranci na Zachodzie, warto wprowadzić mądrą politykę integracji.
Antyukraińskie nastroje nie będą kluczowe dla decyzji o wyjeździe z Polski. Nasze podejście wpłynie jednak na przyszłość osób, które tu pozostaną – i na to, czy będą w stanie w pełni włączyć się w polskie społeczeństwo.
Polska potrzebuje pracowników, ale nie może budować polityki migracyjnej wyłącznie na potrzebach pracodawców szukających taniej siły roboczej.
Łatwiej dostrzec przyczynę ekonomicznych turbulencji w migrancie niż w fałszu globalizacyjnego paradygmatu.
Przez lata ukraińskie władze przymykały oko na decyzje samorządowców gloryfikujących UPA i jej dowódców. Tym razem publicznie skrytykowały uchwałę lwowskich radnych. Czy Ukraina zaczyna rozumieć, że jej polityka pamięci ma swoją cenę?