Wróci Tusk, opozycja zjednoczy się i pokona PiS (jak w Rzeszowie)
Co może pójść nie tak?
Co może pójść nie tak?
Exit poll wskazują, że Konrad Fijołek w pierwszej turze wygrał wybory na prezydenta Rzeszowa. Dla opozycji to idealny symbol tego, że z PiS można wygrać wszędzie.
Nie wiemy, który to już raz wraca dyskusja o powrocie Tuska do polskiej polityki. Jeśli miałby wracać, musiałby wymyślić siebie na nowo. Cudowne dziecko III RP to zdecydowanie za mało, aby zyskać władzę w Polsce.
Czas na oczach tłumu wbić kołek w serce PO i odejść do największego rywala, dając nowy początek progresywnemu liberalizmowi w Polsce.
Bartłomiej Sienkiewicz mówi: „Nagle się okazuje, że żyjemy w świecie, gdzie wszystko, co robią jednostki i społeczeństwo, jest etyczne. Ja ten projekt uważam za śmiertelnie niebezpieczny dla myśli liberalnej”. Niby dlaczego?
Być może po raz pierwszy od 2015 roku Platforma stoi przed poważnym problemem zarówno zewnętrznym, jak i wewnętrznym. Na zewnątrz rosnący w siłę Hołownia, który będzie łowił nie tylko wyborców, ale i polityków PO. W środku walka wszystkich ze wszystkimi…
– Gdy Lewica dogadała się z PiS, nagle okazało się, że my w Koalicji Obywatelskiej jesteśmy twardo przeciw. Tylko sam nie wiem, przeciwko komu właściwie: PiS-owi czy Lewicy?
Lewica zachowała się okropnie, ale przecież to Platforma Obywatelska najpierw była za, potem przeciw, a na końcu się wstrzymała. Jak ludzie mają to zrozumieć?
PO z PSL ogłosiły na konferencji prasowej warunki poparcia Funduszu Odbudowy, jednak bez pomysłu, jak dalej je rozwinąć, nagłośnić i o nie walczyć. Pod względem taktycznym Lewica rozegrała poparcie dla FO lepiej.
Dla lidera PO ważniejsze od wszystkiego innego jest dziś… zostanie Kaczyńskim opozycji.