„Nikogo nie zmuszę do zejścia do piwnicy”. Wzmacnianie odporności społecznej na Lubelszczyźnie
W Lublinie coraz częściej wyją syreny i przychodzą alerty RCB. Mieszkańcy opowiadają o strachu, ewakuacjach i przygotowaniach na zagrożenie.
W Lublinie coraz częściej wyją syreny i przychodzą alerty RCB. Mieszkańcy opowiadają o strachu, ewakuacjach i przygotowaniach na zagrożenie.
Strategiczne unikanie tematu aborcji – połączone z uwewnętrznieniem antyaborcyjnego języka Kościoła i aprobatą jego antyaborcyjnej ideologii – jest charakterystyczną dla lewicy niekomunistycznej postawą, która przygotowała grunt pod konsensus antyaborcyjny w 1993 roku.
Jeśli przejęcie TK przez rząd pomoże w unieważnieniu wyroku aborcyjnego, to dla całej masy kobiet obecna władza zrobi coś na tyle dużego, że być może wróci chociażby cień atmosfery sprzed 15 października.
Roblox i TikTok to nie tylko rozrywka. Ekstremistyczne grupy wykorzystują je, by docierać do młodych ludzi. Jak wygląda rekrutacja do przemocy?
Teza, że za to, co dzieje się we Francji, odpowiedzialność ponosi polityka Tuska i Merkel wobec kryzysu uchodźczego z 2015 roku, jest absurdalna. I to nawet jeśli uznamy, że to, co stało się w sobotę, najlepiej tłumaczy migracja.
W Polsce najbogatszy 1 procent znika z badań, bo ciężko na niego trafić w losowej ankiecie. A państwo nawet nie próbuje go szukać – mówi Paweł Bukowski, ekonomista, współautor „Nierówności po polsku”.
Ania i Ewa nie mogły wstąpić w związek partnerski, więc zabezpieczyły się tak, jak Polska im na to pozwala: podpisały u notariusza pełnomocnictwa i umowę partnerstwa, wypełniły testamenty. Nie dało to zupełnie nic.
Unikamy słów „swatanie” czy „szybkie randki”. Ja nazwałabym to platformą do spotkania się i pogadania bez matchowania – mówią organizatorki, które przeniosły amerykański format randkowy na polski grunt.
PiS kojarzy się z programami socjalnymi, nieufnością wobec ludzi zamożnych, wyrażoną słynnym zdaniem Lecha Kaczyńskiego: „jeśli ktoś ma pieniądze, to skądś je ma”. Ale balcerowiczowski zwrot tej partii jest powrotem do korzeni.
Jako społeczeństwo stoimy w rozkroku między świadomością potrzeby zmian a przywiązaniem do koncepcji własności i radykalnej wolności. Wychodzi coś na kształt: „róbcie, co chcecie, ale nie niczego od nas nie wymagajcie”.