Jak burmistrz z wójtem. Czy miasta zjedzą swoje obwarzanki?
Mamy w Polsce prawie 160 takich par: miasto i otaczający je obwarzanek, czyli gmina wiejska. Dwie gminy, dwóch włodarzy, dwie rady, dwa urzędy. A to dopiero początek problemów.
Mamy w Polsce prawie 160 takich par: miasto i otaczający je obwarzanek, czyli gmina wiejska. Dwie gminy, dwóch włodarzy, dwie rady, dwa urzędy. A to dopiero początek problemów.
Niedziela 24 maja była w Krakowie przepiękna, można było robić mnóstwo fajniejszych rzeczy, niż głosować w sprawie, której większość mieszkańców Krakowa nie uważa za istotną. Większość została więc w domach. Teraz, formalnie rzecz biorąc, też – ale poszło wystarczająco dużo, żeby Miszalskiego odwołać.
Dzikie zwierzęta w miastach są odważniejsze i bardziej skłonne do ryzyka niż ich wiejscy kuzyni. Przestrzeń metropolii już dawno przestała być wyłącznie ludzka. Najwyższy czas, by polityka miejska to zauważyła.
W rozmowach o poborze dominują lęk, sceptycyzm i pytanie: czy naprawdę trzeba iść na wojnę?
W teorii chroni je prawo – tak jak wszystkie zwierzęta. W praktyce można zabijać je w okrutny sposób w imię bezpieczeństwa sanitarnego. Czy społeczeństwo dojrzało do tego, żeby dostrzec w szczurach czujące istoty?
Pozapisowską odmianą „momentu konstytucyjnego” stał się „reset”, który ma polegać na personalnym wyzerowaniu Trybunału i doprecyzowaniu procedury powołań w Konstytucji. Rozwiązanie popierają nawet środowiska zdradzające zazwyczaj rozsądek i przyzwoitość.
Donald Tusk nie jest progresywnym politykiem, a jego władza nie jest „nasza”. Żeby cokolwiek wywalczyć, trzeba protestować, naciskać i ani na chwilę nie odpuszczać.
XTB poprzez influencerów skutecznie sprzedaje wizję bezpiecznego inwestowania, ale zarabia głównie na CFD, gdzie większość klientów traci pieniądze.
Zdaniem byłych oficerów służb osoby odpowiedzialne za „Wojnę zastępczą” powinny podlegać rozpracowaniu kontrwywiadowczemu. Z perspektywy krytyka filmowego serial nie jest udany, ale płynące z niego wnioski bardziej złożone.
W liberalnej opowieści o „nowej męskości” nie ma miejsca na rywalizację, konflikt i pokazanie siły. Problem w tym, że wyparta agresja nie znika – tylko szuka nowego ujścia.