Banki bardziej zielone? W kwestii klimatu wciąż niczego się nie nauczyły
Sektor bankowy lubi się chwalić, że jest eko. Mimo to nadal finansuje koncerny węglowe.
Planeta się grzeje, bo ktoś zarabia, a ktoś inny milczy.
Sektor bankowy lubi się chwalić, że jest eko. Mimo to nadal finansuje koncerny węglowe.
Wciąż nie ma najbardziej ekstremalnych zjawisk w rodzaju fal blisko 50-stopniowych upałów. Jesteśmy też dosyć bogatym krajem, który ma spore możliwości techniczne i finansowe, możemy działać.
Głód to problem dostępności. Ludzie są głodni nie dlatego, że na świecie jest za mało żywności, tylko dlatego, że są biedni.
Lanie betonu to wciąż jedna z popularniejszych metod rewitalizacji polskich rynków. Krajowa konserwatorka zabytków wytyka samorządom betonowanie rynków i wydaje jasne zalecenia. Czy to wystarczy, żeby zatrzymać betonozę?
Jak wiemy, wolny rynek znakomicie rozwiązał większość światowych kryzysów, więc i ze zmianą klimatu poradzi sobie śpiewająco. Prawda?
Chcemy żyć w społeczeństwie, które przerobiło już lekcję różnorodności i w którym to nie Staś będzie dziwolągiem, lecz osoba homofobiczna. Chciałybyśmy w końcu żyć jak rodzina, która nie wzbudza żadnej sensacji.
Stolica Hiszpanii to kolejne po Amsterdamie miasto, które sięga po teorię Kate Raworth, by stawić czoła pandemicznej zapaści, zmianom klimatycznym i wyrównywaniu społecznych szans.
O tym, dlaczego ambitna propozycja unijna – Fit for 55 – powinna być traktowana jako niezbędne minimum Michałowi Sutowskiemu opowiada Adrianna Wrona, ekonomistka z Fundacji Instrat.
Jeśli utrzymamy kurs, na którym jesteśmy, do końca stulecia temperatura podniesie się tak, że oznaczałoby to kres ludzkiej cywilizacji.
W „Planie tysiącletnim” marzenia młodych inżynierów pracujących dla Polski Ludowej nie różnią się specjalnie od marzeń partyzantów, prowadzących z PRL bezsensowną, skazaną na klęskę walkę.