Katastrofa NFT, czyli jak sprzedać mem za milion dolarów
„Everydays” to plik JPG, który każdy może sobie wygooglować i skopiować. 11 marca został kupiony za 69 milionów dolarów.
„Everydays” to plik JPG, który każdy może sobie wygooglować i skopiować. 11 marca został kupiony za 69 milionów dolarów.
Pogłoski o wprowadzeniu w Europie „prawa do naprawy” urządzeń elektronicznych są niestety mocno przesadzone.
Przemysł paliwowy robi dziś wszystko, żeby dla własnych korzyści powstrzymać działania na rzecz klimatu. Ale mało kto pamięta, że kilka dekad temu omal nie potruł nas ołowiem. I nie był w tym zakresie pionierem.
Tę grę stworzyła amerykańska feministka – nie żeby reklamować drapieżny kapitalizm, ale by pokazać, że są lepsze rozwiązania.
Już ponad 2,8 mln ludzi w Polsce ma problemy z terminową spłatą zobowiązań. Najwięcej kłopotów sprawiają kredyty gotówkowe i hipoteczne oraz podstawowe rachunki, jak prąd i gaz. Ale czy „winien” zawsze znaczy „winny”?
Ucieczka do wirtualnej rezydencji raczej nie uszczęśliwi nas bardziej niż Pornhub czy Facebook.
W każdym momencie jakaś inna kryptowaluta z lepszą technologią może stać się oczkiem w głowie inwestorów, wypierając starzejącego się bitcoina.
Walczyliśmy z CETA, walczyliśmy z TTIP… a Traktat Karty Energetycznej okazuje się jeszcze gorszy. ECT może zablokować zieloną transformację.
Większość nadużyć wobec migrujących pracowników nie wynika z działań mrocznych grup przestępczych. Przeciwnie – dokonuje się w majestacie prawa.
Im mocniej wierzymy w mit wyższości sektora prywatnego, tym gorzej na tym wyjdziemy przy kolejnych katastrofach.