Mniej pracy, dobrobyt i piłowanie miliarderów, czyli świat w 2100 roku wg Piketty’ego
Jakie miejsce w nowym porządku globalnym zajmie Polska? Czy nadal będzie wierzyć, że „nikt nam niczego nie będzie narzucał”, a może zaczniemy przynajmniej szykować własną, możliwie zamordystyczną wersję podatku od majątków?
