Tyrania zdroworozsądkizmu
Za sprawą zdrowego rozsądku cywilizacyjnie kluczowe tematy zostały wymiecione z debaty publicznej.
Wojny narracyjne i propaganda ery algorytmów.
Za sprawą zdrowego rozsądku cywilizacyjnie kluczowe tematy zostały wymiecione z debaty publicznej.
Odsuwanie od władzy kolejnych skompromitowanych polityków prawicy ani trochę nie zmniejsza popytu na populizm.
Idea, że państwo to po taka większa firma, zdominowała wyobraźnię polityczną. Dziś ma katastrofalne skutki.
Rząd, służby i naukowcy robią cię w konia, a wszystkie tradycyjne media kłamią – to wspólne przesłanie teorii spiskowych rozpętanych przez Partię Republikańską.
Mówi się, że prawicową falę zatrzymają partie, które „zajmą się problemami zwykłych ludzi”. Przyjrzyjmy się temu twierdzeniu.
Tym razem to nie boty, ale prawdziwi Amerykanie rozpowszechniają w sieci prorosyjskie i antyukraińskie treści.
RFK Jr był antyszczepionkowcem, zanim jeszcze zaczęła się pandemia. Teraz ma nadzieję zostać ministrem zdrowia w rządzie Trumpa.
Współczesna skrajna prawica coraz częściej ma twarz sympatycznego biznesmena, który przy okazji porad na temat prowadzenia biznesu po cichu przemyca miękki darwinizm.
Osoby w średnim wieku są szczególnie podatne na internetową dezinformację. Ich radykalizacja to nowe i wciąż niedostrzegane zjawisko.
QAnon oferuje proste wyjaśnienie problemów, które trapią Amerykanów: nasz kraj i w ogóle świat są w porządku, ale złowrogie elity przejęły władzę. Jeśli je obalimy, zapanuje utopia – mówi Will Sommer, autor książki „Uwierz w Plan”.