Talibowie, przywódcy-drapieżcy i pilna potrzeba komunizmu
Potrzebujemy trybu ogólnoświatowej koordynacji, który umożliwi nam podejmowanie zbiorowych, inteligentnych decyzji i ich wdrażanie. Powinno to sięgać poza poziom państwa i poza zasady rynku.
Od globalnych fabryk po nowe imperia – o kontynencie, który zmienia świat.
Potrzebujemy trybu ogólnoświatowej koordynacji, który umożliwi nam podejmowanie zbiorowych, inteligentnych decyzji i ich wdrażanie. Powinno to sięgać poza poziom państwa i poza zasady rynku.
Agencja Bazgasht News przedstawiła raport dotyczący uprowadzania nieletnich i krzywdzenia ich przez talibów. Lepiej wyglądających uczy się tańczyć i usługiwać. Mniej urodziwi zostają od razu wykorzystani – w sensie jak najbardziej dosłownym – inaczej.
Wybory w Bangladeszu, które odbyły się 12 lutego, to ważny sygnał dla wszystkich opresjonowanych społeczeństw. A także ostrzeżenie dla autokratów w różnych zakątkach globu, że nie zawsze da się protesty stłumić albo przeczekać.
Wojna w Ukrainie jest uważnie obserwowana z Pekinu i elity KPCh wyciągają wnioski. Na pewno zauważono, że między innymi za sprawą korupcji „operacja specjalna”, która miała trwać trzy dni, trwa już czwarty rok.
Jak państwa Azji Centralnej stały się rosyjskimi hubami importowymi do omijania sankcji i dlaczego Wołodymyr Zełenski spotkał się ze Swiatłaną Cichanouską dopiero teraz?
Skandal korupcyjny na miliardy, krwawe tłumienie protestów, premierka z wyrokiem śmierci i jej ucieczka do Indii. Bangladesz wchodzi w kluczowy moment przed wyborami 2026 roku.
Na wybór Sanae Takaichi na premierkę Japonii warto spojrzeć przez pryzmat tego, co badaczka Rosalind Dixon nazywa „przemocowym feminizmem”, który wykorzystuje feministyczny język i symbolikę do legitymizacji autorytarnej i opresyjnej polityki.
W Laosie, Birmie i Kambodży powstają ufortyfikowane „miasta oszustw”. Reporterzy opisują, jak działa cyberniewolnictwo i kto na nim zarabia miliardy.
W czasie internetowego blackoutu ludzie na dwie doby stracili dostęp do internetu, bankowości, narzędzi pracy. W niektórych rejonach wciąż go nie odzyskali.
Z perspektywy CIA interwencja w Indonezji była sukcesem. Wymieniono reżim na bardziej prozachodni, rozbito komunistów i zadbano o interesy amerykańskich koncernów, unikając szkód wizerunkowych.