Kissinger umiera, sprawiedliwości nie ma
Henry Kissinger ponosi odpowiedzialność za śmierć co najmniej trzech milionów ludzi.
Kontynent buntów, nadziei i kontrrewolucji.
Henry Kissinger ponosi odpowiedzialność za śmierć co najmniej trzech milionów ludzi.
Kraje Ameryki Łacińskiej nie mają wpływu na politykę Izraela wobec Gazy, a jednak głosy ich liderów brzmią wyraźniej i krytyczniej niż głos prezydenta USA.
Nadchodzące wybory będą kluczowe dla określenia kierunku, w którym podąży pogrążona w kryzysie finansowym Argentyna. Obecnie 40 proc. jej mieszkańców żyje w biedzie, a szalejąca inflacja sięga niemal 140 proc. rok do roku.
Faworyt w wyborach na prezydenta Argentyny Milei chce całkowicie zlikwidować państwo opiekuńcze. I zakazać aborcji, oczywiście.
Brak wody, konflikty o zasoby, rosnące koszty i geopolityczne napięcia – oto laboratorium globalnego kryzysu.
Różowa fala nie trwała długo. W Argentynie i Chile większość jest gotowa wybrać skrajną prawicę.
Jeśli wciąż chcemy żywić nadzieję na jakąś demokrację, musimy przyjąć do wiadomości, że nie będzie to socjaldemokracja. A już z pewnością nie demokracja liberalna.
11 września mija 50 lat od puczu w Chile, który obalił prezydenta Salvadora Allende, i ustanowienia rządów junty wojskowej Augusto Pinocheta. Historyczną pamięć tamtych lat przywraca pisarka Nona Fernandez. Prezentujemy fragment jej powieści „Strefa mroku”.
Dla wielu, zwłaszcza po lewej stronie, obalony 50 lat temu prezydent Salvador Allende ma status świętego. Ale równolegle funkcjonuje inna opowieść, w której Allende to proto-Chavez, pchający swój kraj w stronę socjalistycznej katastrofy.
Zaledwie kilka godzin przed zamachem Villavicencio opowiadał w telewizji o pogróżkach, które dostał od kartelu narkotykowego.