Dlaczego prawo nie może uratować ani nas, ani planety
Stale zwiększający się gąszcz przepisów prawnych pomaga władzy i kapitalistom, a nie zwykłym ludziom – pisze brytyjski adwokat.
Stale zwiększający się gąszcz przepisów prawnych pomaga władzy i kapitalistom, a nie zwykłym ludziom – pisze brytyjski adwokat.
Upały i brak opadów spowodowały suszę, która przyczyniła się do największych od czasu bombardowań z II wojny światowej pożarów w Londynie. Jakby tych katastrof było mało, to torysi próbują jeszcze wybrać nowego premiera.
Narodzinom faszyzmu towarzyszyło powstanie prywatnych bojówek: czarnych, brunatnych, zielonych koszul. Takie bojówki powstają teraz w USA.
Najsłynniejszą, prekursorską ideą, jaką głosił zmarły właśnie James Lovelock, była tzw. hipoteza Gai.
Nieustanne ataki polityków PiS wymierzone w Berlin zaczynają już przypominać celowe działanie na szkodę własnego państwa.
W mowie Viktora Orbána wygłoszonej w Băile Tuşnad problematyczne były nie tylko próbki holocaustowego „humoru” i fantazje o czystości węgierskiej rasy. Warto zwrócić uwagę na coś jeszcze.
Vivek Ramaswamy, nowa gwiazda amerykańskich konserwatystów, widzi w „woke” cyniczną grę korporacji, które tanim kosztem odwracają uwagę społeczeństwa od niegodziwości, których się dopuszczają. Lewica może pod wieloma względami się z nim zgadzać, ale ostateczne wnioski są diametralnie odmienne.
Trzy piąte populacji globu mieszka w państwach, które skłaniają się ku Rosji podczas konfliktu w Ukrainie lub zachowują neutralność. Dlaczego tak jest i jak to zmienić?
Torysi mają dwoje kandydatów na premiera. Z daleka wyglądają nieźle – ale tylko z daleka.
Zdrowe życie możemy wieść jedynie za zdrowej planecie.