Komu imponuje korporacyjna gównomowa?
W badaniach nad biznesowym bullshitem najciekawsze jest to, kto jest wyczulony na jego nonsens, a dla kogo brzmi on jak istotny, głęboki, pouczający przekaz.
W badaniach nad biznesowym bullshitem najciekawsze jest to, kto jest wyczulony na jego nonsens, a dla kogo brzmi on jak istotny, głęboki, pouczający przekaz.
Kiedy Ukraińcy rapują z frontu i o froncie, w Rosji o wojnie wypowiedział się raper Guf. Nawija, że chciałby, by kule przestały latać i żeby wszyscy się przyjaźnili. Zupełnie inaczej brzmi najnowszy rap z Ukrainy.
Wiele wskazuje, że po śmierci Eliasza II zwierzchnikiem Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego zostanie metropolita Szio, absolwent Moskiewskiej Akademii Duchownej. Rosja już wyraziła zainteresowanie procesem sukcesji.
Setki najemników z Azji Południowej walczą w Ukrainie po stronie rosyjskiej. Dlaczego obywatele Nepalu, Sri Lanki czy Indii są gotowi ginąć w cudzej wojnie?
Matrycą i ostatecznym horyzontem hiperpolitycznego konfliktu jest internetowa gównoburza – aktywność w mediach społecznościowych staje się główną formą politycznego działania, w niewielkim stopniu przekładającego się na realne zmiany.
W AfD są ludzie, którzy naprawdę chcieliby zdecydowanie innego państwa niż Niemcy powojenne. Niektórzy z nich mówią, że chcieliby być „takim normalnym narodem, jak wy, Polacy” – mówi autor książki „Alternatywa dla Niemiec czy zagrożenie dla świata?”.
Historia pastasciutta antifascista pokazuje, jak decyzje gospodarcze reżimu Mussoliniego doprowadziły do jednej z najbardziej osobliwych „wojen kulinarnych” w dziejach Europy.
Francuscy liberałowie postanowili uczcić Święto Pracy w specyficzny sposób – podjęli starania na rzecz likwidacji pierwszomajowego dnia wolnego dla części pracowników. Istnieje już długa tradycja walki z robotniczym świętem.
Nad implementacją planu Trumpa dla Gazy czuwa zbudowane na pustyni Negew centrum korzystające z oprogramowania Palantiru. To laboratorium nowej formy okupacji opartej na totalnej inwigilacji i kontroli.
W gmachu niemieckiego MSZ Aleksander Kwaśniewski mówi o sukcesach, integracji i wspólnych wartościach. Ale 35 lat po podpisaniu traktatu o dobrym sąsiedztwie optymistyczna narracja z lat 90. coraz słabiej opisuje realny stan relacji między Warszawą a Berlinem.