AI na budynkach i w menu. Slopizacja miast postępuje
AI slop wychodzi z internetu na ulice. Czy to demokratyzacja reklamy, czy zamach na miejską estetykę, który odbywa się kosztem twórców – a może jedno i drugie?
AI slop wychodzi z internetu na ulice. Czy to demokratyzacja reklamy, czy zamach na miejską estetykę, który odbywa się kosztem twórców – a może jedno i drugie?
Magdalena Andersson jest o krok od powrotu na stanowisko premiera. Ale wynik nie jest sukcesem lewicy, która nie chce rezygnować ze „zdobyczy” poprzedników, jak deportacje na dużą skalę czy więzienia dla młodocianych.
Sydney Sweeney zagrała kartą Sydney Sweeney, a internet oszalał. Aktorka zrobiła dokładnie to, czego można się było po niej spodziewać i nie jest to, wbrew podejrzeniom fanów „Euforii”, wchłonięcie osobowości Cassie Howard.
W związku z przyjazdem Kushnera i Witkoffa Rosja i Ukraina ogłosiły wstrzymanie wzajemnych ataków na trzy dni. Od początku września w stronę ukraińskiego terytorium wystrzelono ponad 3500 różnego rodzaju pocisków.
Fakt, że pozwala się Billowi Gatesowi decydować o zasadach działania szkół, a Elonowi Muskowi o zasadach działania systemu publicznej opieki zdrowotnej, prowadzi do politycznego chaosu i odciąga społeczeństwo od praworządności, popychając je w stronę gilotyn.
Przypadek włoski pokazuje, że radykalnie prawicowa demagogia może być niekompatybilna z faktycznym rządzeniem, a zarazem bardzo skuteczna w zatruwaniu debaty publicznej i osłabianiu standardów demokratycznych.
Ćwierć wieku po zamachu na WTC w Afganistanie jest więcej terrorystów, niż kiedykolwiek. Talibowie i Al-Kaida rekrutują i szkolą na potęgę.
Amerykańska „wojna z terroryzmem” pokazała, że tortury są nie tylko okrutne, ale też nieskuteczne. Potwierdza to neuronauka.
Google’owi pozwolono przekupić Apple’a, a efekt jest podobny jak w przypadku Amazona: skleroza, której objawem jest radykalne pogorszenie jakości usług i czerpanie zysków z renty monopolowej – tłumaczy autor książki „Gównowacenie. Jak cyfrowi giganci zmieniają nasz świat na gorsze”.
W pyle wdychanym przez ratowników 11 września 2001 był sproszkowany beton, gips i włókno szklane. Płonące paliwo lotnicze i elektronika uwalniały azbest, ołów, rtęć, chrom, nikiel, cynk i kadm. Agencja Ochrony Środowiska wydała oświadczenie, że powietrze na zewnątrz nie stanowi zagrożenia.