Strzelanina w Krakowie. Czego o reagowaniu na zagrożenia możemy nauczyć się od Ukraińców?
Czy można wyćwiczyć odruchy, które ratują życie, nie doświadczając wojny? Rozmawiamy z wolontariuszką, która regularnie jeździ do Ukrainy.
Czy można wyćwiczyć odruchy, które ratują życie, nie doświadczając wojny? Rozmawiamy z wolontariuszką, która regularnie jeździ do Ukrainy.
Dziś mówi się o „kobietach pocieszycielkach”, choć dokumenty określały je „wojskowym ładunkiem”, a żołnierze – „publicznymi latrynami”.
Uczestnicy Warszawskiego Festiwalu Filmowego mogli na własne oczy przekonać się, jak wygląda konserwatywna alternatywa dla Hollywood. Decyzja o ugoszczeniu premiery dzieła Bena Shapiro w polskiej stolicy wygląda na czysto polityczną.
Die Linke zgodziła się z potencjalnymi koalicjantami co do prawa Izraela do istnienia. Część propalestyńskich wyborców mówi o zdradzie.
Putin poprzez własną głupotę strategiczną wepchnął Rosję w głębokie uzależnienie i przekształcił swój kraj w taki duży Hezbollah, czyli narzędzie proxy większego mocarstwa do wiązania wrogów konfliktem. W efekcie wojna w Ukrainie wiąże i głównego oponenta, i głównego klienta Pekinu.
Oglądając „Zobaczysz wszystko” warto się zastanowić, czy w kulturze, w której wizerunek i widoczność stały się zasobami do monetyzacji, można uwierzyć w jakąkolwiek bezinteresowność bohatera dokumentu.
Kiedy po historycznym zwycięstwie demokratów weszłam do sali konferencyjnej w Genewie, nie mogłam uwierzyć, że wszyscy zachowują się tak, jakby nic się nie wydarzyło.
Zakaz hidżabu w szkołach w Azerbejdżanie wywołał protesty młodzieży. Walka toczy się o uniwersalne prawo do edukacji i wolność od ingerencji państwa w osobiste wybory.
Wtorkowe zwycięstwo demokratów jest przytłaczające i niepodważalne. Co znaczy dla kierunku partii, jej polityki w Kongresie w drugiej połowie obecnej kadencji Trumpa i wyborów w 2028 roku?
Po druzgocącej porażce republikanów w wyborach połówkowych Trump wkracza w okres kulawej kaczki, czyli polityka u schyłku swojego urzędowania, z którego zdaniem coraz mniej liczą się inni.