Czas bezprawia
Widzimy na świecie zbrodnie i wiemy, że nie zostaną ukarane. Tak samo, jak nie zostaną ukarane zwykłe przestępstwa, skoro sądy okazują się bezsilne.
Widzimy na świecie zbrodnie i wiemy, że nie zostaną ukarane. Tak samo, jak nie zostaną ukarane zwykłe przestępstwa, skoro sądy okazują się bezsilne.
– Nie ma takiego kraju – słyszę w banku, gdy próbuję zrobić przelew dla jemeńskiej uchodźczyni w Dżibuti. Jest – malutki, ale bardzo ważny. A będzie jeszcze ważniejszy, jeśli Cieśnina Ormuz zostanie całkowicie zablokowana i dojdzie do dalszej eskalacji konfliktu.
Bolesna porażka Georgii Meloni w referendum w sprawie reformy sądownictwa, wyborcza klęska prawicy w Słowenii i Orbána na Węgrzech – dowodów stopniowego wytracania impetu przez prawicę jest sporo. Jakie są tego przyczyny?
Wojna podważa reguły tego, co wypada Rosjankom, a ciągły niedobór żołnierzy na pierwszej linii frontu może zmusić Moskwę do zaangażowania kobiet. Chętnych do walki nie brakuje.
Sukces Pétera Magyara na Węgrzech sprzyja tezie, że prawicowy populizm pokona tylko prawica. A to może przesuwać całą politykę jeszcze dalej na prawo.
Donald Trump wciąż grozi aneksją Grenlandii. Za chęcią zajęcia wyspy stoi m.in. dystopijna wizja utworzenia na niej eksterytorialnych miast, wyjętych spod prawa i kontrolowanych przez nawiedzonych technooligarchów.
Pomimo uznawania Chin za systemowego rywala, Unia Europejska prowadzi wobec Pekinu niezwykle łagodną politykę handlową. Tymczasem Chiny zalewają Europę swoimi towarami, które odpowiadają za 43 proc. produktów oznaczonych jako niebezpieczne.
Można napisać uczciwy, oparty na faktach tekst, który krytycznie odnosi się do nienaukowych tez części środowisk promujących różnorodność cielesną. Artykuł Piotra Nowaka zamiast tego sięga po prymitywne, krzywdzące schematy, które podsycają uprzedzenia wobec osób grubych.
Walka z „ekstremizmem ideologii gender” symbolicznie zastępuje dotychczasową politykę MKOL, która zakładała, że sama tylko transpłciowość nie może być przyczyną odsunięcia od zawodów.
Przysłuchując się dyskusji wokół Pikera trudno oprzeć się wrażeniu, że spór o streamera jest częścią sporu o kierunek Partii Demokratycznej i kolejnym polem konfliktu między jej progresywnym a bardziej centrowym skrzydłem.