Rosjanie na Łotwie. Dyskryminacja nie powstrzyma wpływów Kremla
Łotwa ma prawo bronić się przed rosyjską propagandą i chronić swój język. Nie może jednak traktować całej rosyjskojęzycznej mniejszości jak zbiorowego zagrożenia.
Łotwa ma prawo bronić się przed rosyjską propagandą i chronić swój język. Nie może jednak traktować całej rosyjskojęzycznej mniejszości jak zbiorowego zagrożenia.
W jeden dzień do hiszpańskiej Ceuty przedostało się kilkadziesiąt tysięcy osób, nazajutrz większość wróciła do Maroka. To wystarczyło, by obnażyć gotowość Maroka do wykorzystywania migrantów jako narzędzia nacisku oraz iluzoryczność europejskiej solidarności.
Uświadomienie, że wsparcie Ukrainy w jej wojnie obronnej jest nie tyle elementem naszej polityki wobec Ukrainy, co naszym jedynym efektywnym narzędziem polityki wobec skrajnie wrogiej nam Rosji, jakoś nie przychodzi.
Radykalna ideologia kazała mi widzieć w Palestyńczykach samo zagrożenie. Przełomem okazały się osobiste spotkania – mówi były osadnik.
W dobie polikryzysu wolimy oddalać od siebie myśl, że tysiące rakiet wycelowane są w nasze miasta, lotniska i obiekty infrastruktury krytycznej. Tymczasem specjaliści oceniają zagrożenie nuklearne jako najwyższe w historii.
Od pełnych patosu nekrologów i wdzięczności za solidarność z Polakami po oskarżenia o sianie międzyklasowej nienawiści. Jak po śmierci Fryderyka Engelsa przedstawiała go polska prasa, od tej socjalistycznej po konserwatywną?
Rządy biorące remigrację na sztandary sprawią, że potomkowie migrantów będą postrzegać państwo jako źródło zagrożenia swoich podstawowych praw, co będzie sprzyjać alienacji społeczności postmigranckich i jeszcze bardziej utrudni proces ich asymilacji.
Uzbrojeni żydowscy osadnicy zaatakowali mieszkańców wsi Tal na Zachodnim Brzegu. Spotkało się to z oporem i skończyło śmiercią dwóch izraelskich żołnierzy oraz czterech palestyńskich cywili.
Według danych UN-Habitat nawet 75 proc. mieszkańców Nairobi żyje w stanowiących zaledwie 5 proc. powierzchni miasta osiedlach nieformalnych, gdzie zabudowa powstaje bez nadzoru i z materiałów niskiej jakości.
Zalanie Europy chińskimi komponentami i produktami już ma negatywne konsekwencje dla europejskiego przemysłu, ale jeśli UE nie podejmie sprawnych działań, skutki w postaci wzrostu bezrobocia i poparcia dla skrajnej prawicy będą najbardziej odczuwalne w naszej części Europy, w tym w Polsce.