Dwa tygodnie, które trwają od jedenastu lat. Jemen wykrwawia się po cichu
W nocy z 25 na 26 marca 2015 roku rozpoczęły się bombardowania stolicy Jemenu. Miało pójść szybko, najwyżej dwa tygodnie. 11 lat później pokój wydaje się odległym wspomnieniem, a skrajna bieda i głód stały się elementem krajobrazu.
