Kraj

Metadon w Gdańsku – relacja

Wszyscy uczestnicy spotkania zgodzili się, że terapia metadonowa jest bardzo skuteczną formą leczenia.

Gdańsk jest jedynym dużym miastem w Polsce pozbawionym programu substytucyjnyego. W czwartek, 2 kwietnia w Ratuszu Staromiejskim odbyło się spotkanie poświęcone przybliżeniu problematyki terapii substytucyjnej oraz omówienie przyczyn jej braku w Trójmieście.

Wszyscy uczestnicy spotkania zgodzili się, że terapia metadonowa jest bardzo skuteczną formą leczenia. Jak podkreślał w swoim wystąpieniu dr Jan Chrostek Maj z Collegium Medicum UJ – który wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu programu substytucyjnego w Krakowie zawarł w, stanowiącej pretekst do organizacji spotkania, książce Szczypta nadziei – pozwala ona nie tylko wyrwać się z nałogu, ale przede wszystkim normalnie żyć. Jak podają statystyki, jedynie 8 procent pacjentów po trzech latach wraca do zażywania narkotyków.

Prowadząca spotkanie Ewa Zarazińska, dyrektorka Wojewódzkiej Przychodni Skórno-Wenerologicznej w Gdańsku, dodała również, iż zażywanie metadonu radykalnie redukuje liczbę zakażeń wirusem HIV. Pozytywną opinię o programie wyrażał również, zabierający głos z sali, dr Wojciech Waldman, dyrektor Pomorskiego Centrum Toksykologicznego.

Brak programu substytucyjnego w Gdańsku jest sprzeczny z Konstytucją RP. Jak podkreślali wspólnie Jan Chrostek Maj oraz przysłuchujący się debacie Wiktor Osiatyński, łamie to prawo do równego dostępu do leczenia. W ostateczności oskarżymy o jego pogwałcenie prezydenta Gdańska – pół żartem, pół serio stwierdził ten ostatni.

Wagę tych argumentów docenił dr Jacek Sękiewicz, przewodniczący grupy eksperckiej przy Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego. Sam również przyznał, że jest zwolennikiem wprowadzenia programu substytucyjnego w Gdańsku. Więcej, kierowana przez niego grupa ekspercka w poprzednim roku zaopiniowała pozytywnie jego wdrożenie w życie.

„Jeśli jest tak dobrze, to czemu jest tak źle?” – dopytywała się jednak prowadząca dyskusję. Skoro wszyscy zgromadzeni, z przewodniczącym grupie doradzającej Urzędowi Marszałkowskiemu na czele, zgadzali się, że wprowadzenie programu substytucyjnego w Gdańsku jest konieczne, to czemu jeszcze go nie ma? Pytał o to również Jacek Charmast, uczestnik spotkania i przewodniczący Polskiej Sieci ds. Polityki Narkotykowej. Słusznie zauważył, iż długoletnie zaniedbania w sprawie terapii substytucyjnej w Gdańsku rodzą podejrzenie o niemerytoryczne powody jej braku. Niejasne są mechanizmy, które blokują podjęcie decyzji władzom Gdańska.

Wniosek ze spotkania jest jeden: wprowadzenie terapii metadonowej jest konieczne. Jej brak nie tylko uniemożliwia osobom uzależnionym powrót do społeczeństwa, ale również kosztuje wiele żyć ludzkich – podsumował p. Władek z Gdańska, uczestnik debaty i wieloletni pacjent programów substytucyjnych. Niezwykle ważny jest czas – uzależnieni odchodzą na tamten świat w zastraszającym tempie. Możemy albo im pomóc, albo odwrócić wzrok. Brak terapii metadonowej w Gdańsku kosztuje życie.


Metadon w Gdańsku (02.04.2009)

Uczestnicy: Jacek Charmast (Polska Sieć ds. Polityki Narkotykowej), Jan Chrostek Maj (Collegium Medicum UJ), Jacek Sękiewicz (Ośrodek Terapii Uzależnień w Smażynie), Władek z Gdańska (uczestnik programu substytucyjnego w Krakowie).

Prowadzenie: Ewa Zarazińska (Wojewódzka Przychodnia Skórno-Wenerologiczna w Gdańsku)

Organizatorzy: Klub Krytyki Politycznej w Gdańsku, Open Society Institute, Polska Sieć ds. Polityki Narkotykowej, Stowarzyszenie Jump 93

__
Ten artykuł nie powstałby, gdyby nie wsparcie naszych darczyńców. Dołącz do nich i pomóż nam publikować więcej tekstów, które lubisz czytać

Zamknij

Zapisz się na newsletter Krytyki Politycznej
i bądź na bieżąco