Czy Polska pod rządami PiS ma szansę na rozwój gospodarczy?
W polskich warunkach może się okazać, że czempionem będzie np. branża narciarska, bo wiemy skądinąd, że prezydent lubi sobie zimą pojeździć. Michał Sutowski rozmawia ze Stefanem Sękowskim.
W polskich warunkach może się okazać, że czempionem będzie np. branża narciarska, bo wiemy skądinąd, że prezydent lubi sobie zimą pojeździć. Michał Sutowski rozmawia ze Stefanem Sękowskim.
Panuje przekonanie, że filantropia kieruje pieniądze od bogatych do biednych. Nic bardziej mylnego. W filantropii chodzi przede wszystkim o interesy elit.
PiS marnuje okazję. Więksi sobie poradzą. Ale najmniejsze firmy i jednoosobowe działalności nie mają pieniędzy na powrót. Milionerzy w rządzie o tym zapomnieli.
Rządzący wolą wychowywać klasę ludową za pomocą podatków, czyli wykorzystując jej słabszą sytuację ekonomiczną, niż nałożyć kaganiec na korporacje i skłonić je do produkowania zdrowszej żywności.
Dziś już wiemy, że rynki same z siebie nie stworzą tylu dobrych miejsc pracy, ile potrzeba. Tu nie obejdzie się bez aktywnego udziału państwa.
Śledztwo organizacji EEB ujawniło, że rządy Niemiec, Polski i Czech po cichu dotują przemysł węglowy − nie nakładając nań opłat wynikających z Ramowej Dyrektywy Wodnej UE.
Jasne jest już, że neoliberalizm doprowadził do niższego wzrostu gospodarczego, większych nierówności i wszystkich społecznych oraz politycznych skutków, które obserwujemy w ostatnich latach.
Porozumienie na szczycie UE nie oznacza końca eurofobii w Polsce. A dalsze bajdurzenia o polskiej potędze osiągalnej poza Unią Europejską będzie równie szkodliwe co picie metanolu – i także spowoduje ślepotę.
Jeśli pandemia umocni klasę globalnych oligarchów, to władza ekonomiczna i polityczna jeszcze bardziej przesuną się w stronę niewybieranej i niekontrolowanej przez społeczeństwo wąskiej grupy osób.
Kiedy ludzie czują się wspólnotą, na bok odchodzą uprzedzenia co do czyjejś orientacji seksualnej czy koloru skóry. Wszyscy razem dążymy do wspólnego celu. To sytuacja inna niż w kapitalizmie.