Czy w polskiej polityce jest miejsce dla marzycieli, którzy nie są populistami?
W czasie konferencji Lewicy hasło „oskarżamy!” wybrzmiało głośno i zdecydowanie. Ale debata odsłoniła liczne wątpliwości co do możliwości wcielenia planów w życie.
W czasie konferencji Lewicy hasło „oskarżamy!” wybrzmiało głośno i zdecydowanie. Ale debata odsłoniła liczne wątpliwości co do możliwości wcielenia planów w życie.
Ziemowit Szczerek uważa, że potencjalnych wyborców lewicy zniechęcają bzdurne internetowe spory. Tymczasem Polacy żyją innymi sprawami.
Manifest Młodych to 12 postulatów, które nie są specjalnie radykalne. Młodzi pokazują, że znają klasyczną formę i reguły gry. A w zanadrzu mają treść prawdziwie rewolucyjną.
„Prawdziwą bombę dopiero nam szykują” – te słowa Donalda Tuska powinny trafić na listę hańby polskiej polityki.
Teraz, kiedy nie ma już sprawiedliwych, a na stodołę w Jedwabnem właśnie zwożone są deski, może zaczniemy opowiadać o migracji nieco inaczej?
W tych okolicznościach objawia się jedna z wielu twarzy politycznego cynizmu Polaków, o którym piszą Sadura i Sierakowski. Tym razem widzimy twarz opozycyjną, szybko nabierającą wypieków konfederacyjnych.
Skoro poparcie dla Lewicy stale spada, to może warto zastanowić się nad zmianą politycznej strategii. Otworzyć się na nowych ludzi, na nowe idee i działania. Szczególnie teraz, w przeddzień kampanii, kiedy prawdziwa polaryzacja dopiero przed nami.
Dopóki Konfederacja ma dwucyfrowe poparcie, opozycja musi pazurami wydrapywać każdy głos. Może tych głosów nie wystarczyć.
Rozmowa z Michałem Koboską, wiceprzewodniczącym Polski 2050 Szymona Hołowni.
Rozmowa z socjologiem Jarosławem Flisem.