Rosyjska opozycja kłóci się w Paryżu, a białoruska sprawia zawód
W odpowiedzi na proste pytania ukraińskich dziennikarzy uwolnieni białoruscy opozycjoniści tak lawirowali, że ciężko było słuchać głupot, jakie opowiadają.
Kraj, który broni swojej wolności – i uczy Europę odwagi.
W odpowiedzi na proste pytania ukraińskich dziennikarzy uwolnieni białoruscy opozycjoniści tak lawirowali, że ciężko było słuchać głupot, jakie opowiadają.
Trump żąda od Europy, by wyrzekła się swojej cywilizacji. Bo Europa jeszcze się broni przed nowym faszyzmem, w którym polityka to intratny biznes, a prymitywna ideologia uzasadnia brutalność władzy.
„Migranci, którzy chcą tu zostać, muszą być lojalni wobec RP. Ale lojalność rodzi się z szacunku i solidarności, a nie zastraszania” – pisze Olena Babakova z Krytyki Politycznej, jednej z pięciu redakcji biorących udział w projekcie „Spięcie”.
„Odwracanie oczu od zjawiska migracji czy sprzeciwianie mu się za wszelką cenę, jest postawą dziecinną, bezproduktywną i zwyczajnie kretyńską” – pisze Hanna Frejlak z Kontaktu, jednej z pięciu redakcji biorących udział w projekcie „Spięcie”.
„Migranci są po prostu ludźmi, których łatwo przeoczyć, gdy przesłaniają ich wielkie idee i tabele z danymi ekonomicznymi” – pisze Helena Anna Jędrzejczak z Kultury Liberalnej, jednej z pięciu redakcji biorących udział w projekcie „Spięcie”.
Wojna, która miała być „daleko”, wchodzi Rosjanom do kuchni, portfeli i szpitali, gdzie brakuje nawet tlenu. Z prowincji słychać coraz głośniejsze trzaski: to pęka niepisany kontrakt władzy z ludźmi, którym obiecano stabilność i pełne żołądki w zamian za pełną uległość.
W pewnym sensie Europa wróciła do 1945 roku i musi opowiedzieć siebie na nowo – tym razem samodzielnie, bez pomocy USA. I radykalnie zerwać z dziedzictwem „Pax Americana”.
Pisarz miksujący żydowską teologię z odkryciami fizyki kwantowej. Weselny muzyk zapatrzony w awangardę spod znaku Johna Cage’a. Snycerz od ludowych świątków, który zapowiedział logikę internetu. Joyce czasu Zagłady? Derrida z podolskiej wsi? Biografia Leopolda Buczkowskiego składa się z samych takich kontrastów.
Polska utrzymuje złotego na niskim poziomie, bo chce udawać biedniejszą niż jest. Na tej samej zasadzie nie chcemy się wychylać w polityce międzynarodowej, żeby przypadkiem nie wystawić się na retorsje ze strony silniejszych. To wcale nie jest głupia polityka.
Najwięcej produkowanych w Czechach zabawek wjeżdża do Rosji przez Litwę. Na drugim miejscu jest Polska: tranzytem przez nasz kraj przejechało 181 ton klocków LEGO.