Był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki…
Brytyjskie rządy długo próbowały zamiatać katastrofalne ekonomiczne skutki brexitu pod covidowy dywan. Teraz wszystko wybucha naraz.
Wyspy rozdarte między Ameryką a Europą.
Brytyjskie rządy długo próbowały zamiatać katastrofalne ekonomiczne skutki brexitu pod covidowy dywan. Teraz wszystko wybucha naraz.
Jeśli podział na centrum i peryferie zniknie, a Amerykanki i Iranki usłyszą swoje postulaty w wersach Wielkiej Improwizacji, „Gazeta Wyborcza” może przestać potrzebować stałego korespondenta w Londynie.
Jak długo Wielka Brytania będzie ślizgać się w dół w brexitowym amoku i na pomocarstwowym rauszu? Stawiajcie zakłady.
Są z Europy, ale jednak z tej wschodniej. Po brexicie i pandemii zaczynają coraz wyraźniej odczuwać tę różnicę.
Wśród atrakcji: paczki żywnościowe z UNICEF-u, nieodebrane telefony na pogotowie i wyrywanie zęba metodą „zrób to sam”.
Brexit nie pomógł zrealizować trzech głównych fantazji, zapowiedzianych przez jego architektów. Zaszkodził za to Wielkiej Brytanii w kwestii inflacji, wymiany handlowej i inwestycji. Coraz więcej Brytyjczyków dochodzi do przekonania, że nie warto było.
Klub konserwatystów topnieje. Ostatnio znany poseł został wyrzucony po tym, jak wyszedł na jaw jego romans z doradczynią, a on sam wziął 400 tys. funtów za udział w jednym z bardziej żenujących reality show w kraju.
Czy naprawdę nie powinniśmy zaglądać elitom do portfeli, skoro to one finansują nam klimatyczne piekło?
To najbogatszy poseł w Izbie Gmin i zaprzysięgły thatcherysta. Będzie jednym z najmłodszych premierów w historii oraz pierwszym pochodzenia azjatyckiego.
Polityczne epitafium dla Liz Truss, najkrócej rządzącej premierki w dziejach Wielkiej Brytanii.