Axel Springer i sztuczna inteligencja, czyli jeszcze więcej gównodziennikarstwa
Możemy się spodziewać, że antypracownicze konszachty medialnych gigantów z Doliną Krzemową zmuszą masę ludzi do tworzenia gównokontentu.
Technologiczni giganci zarządzają naszą uwagą jak swoją własnością i wzmacniają polaryzację. A my pokazujemy naukę i technologię, które mogą działać inaczej – dla ludzi, nie przeciw nim.
Możemy się spodziewać, że antypracownicze konszachty medialnych gigantów z Doliną Krzemową zmuszą masę ludzi do tworzenia gównokontentu.
Porozumienie, które miało uregulować gwałtowny rozwój sztucznej inteligencji, w rzeczywistości cały ten sektor dereguluje.
Katarzyna Przyborska rozmawia z Krzysztofem Gawkowskim – ministrem cyfryzacji i wicepremierem w rządzie Donalda Tuska.
Na całym świecie, od Nowego Jorku po Barcelonę czy Berlin, podejmowane są kroki przeciwko Airbnb i szerzej najmowi krótkoterminowemu. Teraz regulacje może zaostrzyć Francja.
Liczne badania dowodzą, że algorytmy mediów społecznościowych i platform targetują chłopców i młodych mężczyzn jako odbiorców seksistowskiej i skrajnie prawicowej propagandy.
Potencjał monetyzowania tezy „większość z was nie osiągnie sukcesu, pogódźcie się z tym” jest zdecydowanie mniejszy niż sprzedawanie marzeń o nieuchronnym wzbogaceniu się dzięki ciężkiej pracy.
Czy wiesz, co jesz? Może tak, o ile nie robisz zakupów na Amazonie.
Big tech to zjawisko skrajnie odmienne od trustów, karteli, konglomeratów i podobnych rynkowych potęg, jakie znamy. Nie da się go ograniczyć regulacjami.
Może okaże się, że napiwki wpłacane przez czytelników pozwolą dziennikarzom zapomnieć, że przydałyby im się umowy o pracę. Śmieciówki i b2b w mediach to wciąż standard.
Ludzie, którzy latami obśmiewali feministki za walkę o prawa kobiet i wspieranie ofiar, w obliczu medialnej burzy pozbyli się swoich pracowników i podopiecznych z uwagi na seksistowskie wypowiedzi.