Twój koszyk jest obecnie pusty!
Sport to wysiłek i wyniki, ale też polityka: interesy, ambicje, pieniądze i energia, która łączy – albo dzieli – wspólnoty.
Szacuje się, że przemysł piłkarski generuje rocznie ponad 30 milionów ton dwutlenku węgla – tyle, ile Dania. Niemcy, gospodarze Euro 2024, uczą się błędach innych, ale czy ambitne zapowiedzi dekarbonizacji turnieju obalą argumenty malkontentów?
Jeżeli miałabym wskazać jakąś dziedzinę, w której feminizm zrealizował się w pełni, paradoksalnie byłaby to piłka nożna – mówi Karolina Wasielewska, autorka książki „Polka gola. O kobietach w futbolu”.
Potencjał uwagi i przywiązania do internetowych treści nie umyka uwadze rynków łasych na pieniądze gamerów i gamerek.
Wbrew narzekaniom, że piłka kobieca jest mało widoczna, słabo promowana, a dla szerokiego grona odbiorców po prostu nie istnieje – na tę dyscyplinę jest swego rodzaju boom.
Międzynarodowy Komitet Olimpijski ignoruje prośby Hawajek i Hawajczyków, by mogli oni używać własnej flagi na igrzyskach.
Celem Arona D’Souzy i jego współpracowników jest bicie rekordów świata i przesuwanie granic osiąganych przez człowieka. Za dekadę może się okazać, że substancje już do tego nie wystarczą.
Już wkrótce medal olimpijski będzie nie tylko powodem do dumy, ale też czymś znacznie bardziej wartościowym – przepustką do tworzącej się w Polsce wyższej kasty mieszkaniowej.
W górach bielej nie będzie. A drożej i goręcej – owszem. Czy zjeżdżanie na nartach po sztucznym śniegu jest warte niszczenia przyrody i klimatu?
Świat sportu robotniczego odszedł w zapomnienie. Jego rozwój został najpierw zahamowany przez faszyzm, a potem brutalnie przerwany przez II wojnę światową. Po niej nigdy nie odrodził się już w dawnej formie.
Trzeba powiedzieć jasno: 50-latka z długą historią alkoholowych wybryków i wyrokami jest w klatce MMA tykającą bombą zegarową, ale też dowodem na to, że w zdegenerowanym środowisku freak fightów wszystkie chwyty są już dozwolone.