Czy dobrzy ojcowie naprawią politykę? Maciej Gdula czyta Szekspira
Socjolog, były polityk i autor książki „Jak uniknąć tragedii?” pokazuje, jak klasyczne teksty odpowiadają na potrzeby społeczeństwa pogrążonego w kryzysie.
Na przekór Margaret Thatcher uważamy, że społeczeństwo istnieje. Przyglądamy się temu, jak się zmienia i co je kształtuje – dziś i w przeszłości. Publikujemy też reportaże.
Socjolog, były polityk i autor książki „Jak uniknąć tragedii?” pokazuje, jak klasyczne teksty odpowiadają na potrzeby społeczeństwa pogrążonego w kryzysie.
W głosowaniu budżetu obywatelskiego Radomianie zdecydowali, że na deptaku stanie odlana z brązu butelka napoju Zbyszko Trzy Cytryny. Tak, ta sama, przez którą miasto i jego mieszkańcy regularnie stają się obiektem żartów.
Pobicie Rosjanki w Kachetii niedaleko Tbilisi wywołało liczne komentarze na temat rusofobii i stało się elementem gry politycznej oraz przyczynkiem do jeszcze większej polaryzacji gruzińskiego społeczeństwa.
Od dawien dawna nie słychać odpowiedzi na unoszące się nad chaosem pytanie, kiedy artysta powinien zejść ze sceny. A przecież jest prosta. Artysta powinien zejść ze sceny wtedy, kiedy jest jeszcze w stanie zejść o własnych siłach.
Parada Africa Day przeszła przez główne ulice Lublina bez przeszkód, mimo ataków Krzysztofa Bosaka i jego świty. Miasto zdało swój humanistyczny test na medal. Ale Europejska Stolica Kultury 2029 może spodziewać się kolejnych prowokacji nacjonalistów.
Nie chodzi o zamianę miasta w sypialnię. Potrzebujemy sprawiedliwych regulacji dotyczących hałasu i prawa do spokojnego życia.
Ludzie sobie myślą, że aktywizm to niesienie krzyża. Prawda jest taka, że ludzie dołączają, bo chcą poznać przyjaciół, z kimś pogadać. To jedna z najfajniejszych rzeczy w ruchach społecznych i nasza misja – mówi autorka książki „Odwagi! O zaangażowaniu młodych”.
Czy Łotwa zdemontuje tory kolejowe łączące ją z Rosją? Na razie wymaga od rosyjskiej mniejszości lojalności i znajomości języka – bądź opuszczenia kraju.
Wiadomo, że wszyscy artyści czytają recenzje i rozmawiają o nich. Z odpowiadania na nie mogłaby wyjść świetna dyskusja – jak artyści myślą o krytykach i o tym, co piszą. Obie strony mogłyby się czegoś nauczyć.
Coraz częściej słychać, że głównym źródłem nastrojów antyukraińskich w Polsce jest polityka Zełenskiego. Owszem, „bohaterowie UPA” nie pomagają, ale to nie Zełenski wrzucił temat o życiu z socjalu, i to nie ukraińscy politycy zmuszają szkoły do ignorowania bullyingu na ukraińskich dzieciach