„Wreszcie mogę flexować, że nasz premier to raper”. Nepalskie pokolenie Z wybrało swojego przywódcę
Zaprzysiężenie przypominało koronację. Kapłani dmuchali w muszle, stu ośmiu hinduskich batuków odśpiewało „Swasthi Shanti”, a szesnastu mnichów buddyjskich recytowało „Ashtamangalę”.
