Žižek: Trump mówi w imieniu ubogich, żeby ubodzy nie zaczęli mówić sami
Witamy w neofeudalizmie, gdzie tiktokerzy reklamują za friko popularne marki, a cyfrowi baronowie zarządzają dezinformacją.
Cykl tekstów o źródłach współczesnego autorytaryzmu i jego nowych twarzach.
Witamy w neofeudalizmie, gdzie tiktokerzy reklamują za friko popularne marki, a cyfrowi baronowie zarządzają dezinformacją.
Faszyści i burżuje jeszcze nie triumfują, ale są na dobrej drodze do zwycięstwa i panowania nad światem.
Pod maską centroliberała kryje się przerażona twarz człowieka, który uwierzył, że nadszedł „koniec historii”.
8 stycznia zmarł ojciec założyciel współczesnej francuskiej skrajnej prawicy, rasista, antysemita i zbrodniarz wojenny, a zarazem jeden z najważniejszych polityków V Republiki.
Michał Sutowski rozmawia z Arlie Russell Hochschild i Marcie Shore o politycznym paliwie wstydu, oświeceniowym paradygmacie Baracka Obamy i Ameryce rodem z „Opowieści podręcznej”.
Jak wąż, który zrzuca własną skórę, Zachód pozbywa się systemu wartości, który podtrzymywał jego dominację w XX wieku, a w nowym stuleciu już temu celowi nie służy.
Rysuje się już bezpośrednia oś porozumienia między autorytarną władzą państwową Chin a nowymi feudałami Ameryki.
Droga do mrocznego Oświecenia wiodła przez nieograniczone finansowanie kampanii politycznych z głębokich kieszeni cyfrowych miliarderów.
Faszyzm rodzi się tam, gdzie silniejsi mogą znęcać się nad słabszymi, bo mają na to nasze przyzwolenie.
Argentyna testuje wprowadzanie dobrobytu drogą cięć – wydatków publicznych i praw człowieka.