Jak Trump zmusił Niemcy do zbrojeń
Berlin chce zbudować największą armię konwencjonalną Europy. Pytanie brzmi nie tylko, czy Niemcy będą zdolne obronić kontynent, ale też – czy Europa skorzysta na tej militaryzacji.
Moralny kompas Europy, który zaciął się na imporcie gazu.
Berlin chce zbudować największą armię konwencjonalną Europy. Pytanie brzmi nie tylko, czy Niemcy będą zdolne obronić kontynent, ale też – czy Europa skorzysta na tej militaryzacji.
Czy zmiana w relacjach polsko-niemieckich musi oznaczać zerwanie z tym, co zbudowano? Wcale nie. Nowe pokolenie nie podważa w całości tego, co osiągnęły poprzednie – może natomiast budować własne inicjatywy obok nich i na ich fundamencie.
W rozmowach o poborze dominują lęk, sceptycyzm i pytanie: czy naprawdę trzeba iść na wojnę?
W Polsce opowiada się historię z perspektywy Krakowa i Warszawy. Skąd Polacy mają wiedzieć, że na Pomorzu czy Śląsku byli ludzie, którzy niekoniecznie dobrowolnie podpisywali volkslistę?
Od polityki klimatycznej po relacje z USA i Rosją – państwa członkowskie coraz częściej ciągną Unię Europejską w przeciwnych kierunkach. Efekt? Wspólnota reaguje późno, ostrożnie i często nieskutecznie.
W AfD są ludzie, którzy naprawdę chcieliby zdecydowanie innego państwa niż Niemcy powojenne. Niektórzy z nich mówią, że chcieliby być „takim normalnym narodem, jak wy, Polacy” – mówi autor książki „Alternatywa dla Niemiec czy zagrożenie dla świata?”.
W gmachu niemieckiego MSZ Aleksander Kwaśniewski mówi o sukcesach, integracji i wspólnych wartościach. Ale 35 lat po podpisaniu traktatu o dobrym sąsiedztwie optymistyczna narracja z lat 90. coraz słabiej opisuje realny stan relacji między Warszawą a Berlinem.
W całej Europie coraz częściej mówi się o przywróceniu obowiązkowej służby wojskowej, a według wielu sondaży większość Europejczyków poparłaby takie rozwiązanie. Istnieje jednak mocny podział pokoleniowy.
Po dwóch tysiącach lat doświadczeń wojennych w Europie możemy wreszcie tworzyć potęgę jako całość, a nie przeciwko sobie – mówi niemiecki dziennikarz, współtwórca medium śledczego CORRECTIV.
Ponad sto lat temu strajk kilkunastu milionów Niemców ocalił Republikę Weimarską przed upadkiem w kilka miesięcy po jej powstaniu.