Nagonka na migrantów to dla kapitału złoty interes
Polityka antyimigracyjna jest zazwyczaj tylko poligonem, gdzie testuje się możliwość ataku na prawa innych słabszych grup społecznych.
To, co dla jednych jest wyborem, dla innych bywa przetrwaniem.
Polityka antyimigracyjna jest zazwyczaj tylko poligonem, gdzie testuje się możliwość ataku na prawa innych słabszych grup społecznych.
Polski mężczyzna klei wizję siebie jako niezłomnego obrońcy kobiet, podczas gdy w rzeczywistości jest po szyję zanurzony w lęku.
W „Jednej bitwie po drugiej” Paula Thomasa Andersona aktywiści uwalniają migrantów, w „Eddington” Ariego Astera radykalizują się nastolatki. Oba filmy mówią coś ważnego o współczesnym świecie.
W ramach nauki obrony cywilnej trzylatek w hiszpańskiej szkole uczy się podstawowych zasad bezpieczeństwa, a polski przedstawiciel mitycznej klasy średniej kupuje posiadłość w Marbelli.
Fem Book Club to oddolna inicjatywa migrantek mieszkających w Polsce, które w nowym kraju czują się obco i szukają przestrzeni do budowania wspólnoty.
To nie przypadek, że właśnie do regionów górniczych w Kentucky i Wirginii Zachodniej Purdue Pharma wysyłała kilkudziesięciu akwizytorów, żeby zachwalali Oksykodon – mówi autorka „Skradzionej dumy”.
Radna i ambasadorka „dobrego słowa” zmieszała kierowcę ubera z błotem. Nie spodziewała się, że zostanie nagrana.
Nowe zasady 800 plus dla Ukraińców są prezentem dla Kremla – uderzą w dzieci, osłabią integrację i pogłębią podziały w Polsce.
Prawica ma obecnie spory problem z normami. Wyznając kult siły, władzy i „Realpolitik”, łatwo porzuca wskazania moralne, których używa głównie do atakowania przeciwników politycznych.
Ukraińcy patrzą dziś na Polskę z mieszanką wdzięczności, rozczarowania i gorzkiego humoru.