W czyich rękach znajdzie się świat w roku 2050?
Tak zaczyna się „Kapitał w XXI wieku”, najgłośniejsza książka ekonomiczna dekady.
Lektury, które uczą widzieć – nie tylko czytać.
Tak zaczyna się „Kapitał w XXI wieku”, najgłośniejsza książka ekonomiczna dekady.
Trochę się dziwię, że można było przejechać tyle miast, pogadać z tyloma ludźmi i ani na jotę nie zmienić zdania.
„Od ludzi nie oczekuje się tłumaczenia, jak mogą kochać kilkoro dzieci. Niektórym trudniej za to zrozumieć, że można kochać dwóch mężczyzn”.
Utożsamianie narodu z językiem to ideologiczny wymysł, który przeczy faktom, a współistnienie różnych języków w jednym kraju – lub posługiwanie się kilkoma językami przez tę samą osobę – jest historycznie zjawiskiem całkiem normalnym.
W opowieści słynnego intelektualisty mamy wybór tylko między technokratyczną władzą miliarderów a zbrodniczą dyktaturą. Czegoś tu brakuje.
Kinga Dunin czyta „Tu byli, tak stali” Gabriela Krauzego i „Żywe morze snów na jawie” Richarda Flanagana.
Vendula Czabak i Krzysztof Tomasik rozmawiają o książkach Wydawnictwa Krytyki Politycznej.
Dlaczego wnuki z dyplomem wybierają tę samą opcję polityczną co dziadkowie – ale z zupełnie innych powodów?
Jak uprawiać sztukę, skoro sztuka otaczająca cię zewsząd powtarza, że masz siedzieć cicho i myć gary? Fragment książki Rebekki Solnit „Wspomnienia z nieistnienia”.
Kinga Dunin czyta „W domu snów” Carmen Marii Machado, „Śmierć Viveka Ojiego” Akwaeke Emezi i „Wyspę kobiet” Lauren Groff.