Rodzice wygrażają bibliotekarkom, książki dziurawione są kulami. A to nie wszystko
Amerykańska prawica prowadzi otwartą wojnę przeciwko bibliotekom. Niedługo ta wojna rozgorzeje zapewne i w Polsce.
Lektury, które uczą widzieć – nie tylko czytać.
Amerykańska prawica prowadzi otwartą wojnę przeciwko bibliotekom. Niedługo ta wojna rozgorzeje zapewne i w Polsce.
Rozmowa z Ewą Sapieżyńską, autorką książki „Nie jestem twoim Polakiem”.
Niesprzedana część nakładu jedzie do młyna, gdzie jest cięta na pulpę do produkcji makulatury. Cennik podaje się tonach, a przed mieleniem trzeba zerwać okładki.
Sąsiedzi prosili ją o usunięcie nazwiska ze skrzynki pocztowej, bo według nich obniżało wartość nieruchomości. Po latach napisała książkę o tym i innych sytuacjach, jakich doświadczają w Norwegii Polacy. Norwedzy byli w szoku.
W małych miejscowościach nie brakuje postaw empatycznych, a te nie są uwarunkowane liczbą przeczytanych książek o teorii queer – mówi Paula Szewczyk, dziennikarka i autorka książki „Ciała obce. Opowieści o transpłciowości”.
Autorka „Gotowych na zmianę” i „Teorii feministycznej” wkurza, prowokuje, ale nie pozostawia na lodzie. Do walki z patriarchatem zaprasza wszystkich chętnych. Nie tylko chętne.
W ostatnich latach w Polsce ukazuje się coraz więcej literatury o Indianach. Przekrój gatunkowy jest imponujący – od reportaży historycznych po kryminały z pogłębionym tłem społecznym, pokazującym życie rezerwatowych Indian na początku XXI w.
W noweli Polaka praca zostaje wyśmiana, wyszydzona i poniżona. Oraz uznana za poniżającą dla kogoś takiego, kim jest człowiek, mający swoje zdolności, potrzeby i skłonności.
Z upływem czasu obraz Polaków w norweskich mediach stawał się nieco mniej jednostronny, mniej stygmatyzujący. I wtedy nadeszła pandemia.
Żeby uniknąć zbrodniczej „psycholożki”, część społeczeństwa mówi „pani psycholog”, ale jakoś nie przeszkadza nikomu „Norweżka”, która jest zbudowana na tej samej zasadzie.