Porwanie Ryanaira: A co, jeśli Białorusi już nie ma i graniczymy tam z Rosją?
„Albo istnieją nasi niezależni sąsiedzi, albo mamy długą granicę z autorytarną i nieobliczalną Rosją”. Paweł Kowal w rozmowie z Michałem Sutowskim.
Ukrainę i Palestynę gnębią rakiety, nas – jak na razie – sabotaże i fejki. Pokazujemy krzywdę ofiar i współczesny kolonializm. Nie pozwalamy, by strach uruchamiał w nas egoistyczne instynkty.
„Albo istnieją nasi niezależni sąsiedzi, albo mamy długą granicę z autorytarną i nieobliczalną Rosją”. Paweł Kowal w rozmowie z Michałem Sutowskim.
Gwałtowny wzrost nierówności w czasie pandemii napędza zbrojnym ugrupowaniom islamistycznym nowych rekrutów. „Wojna z terrorem” długo jeszcze się nie skończy.
Od Ormian można było usłyszeć, że Azerbejdżanie czekali trzydzieści lat, więc teraz oni poczekają, by odzyskać terytorium. Z Pawłem Pieniążkiem, korespondentem wojennym, rozmawia Stasia Budzisz.
Na Kaukazie Południowym trwa wojna o terytorium Górskiego Karabachu. Jest to największa eskalacja tego konfliktu od blisko 30 lat. Oto co trzeba wiedzieć o tym konflikcie.
Kraje Unii Europejskiej, w tym Polska, sprowadzają antracyt z okupowanego Donbasu. I nikt sobie nic z tego nie robi.
Przez lata powojenne, ale także po zjednoczeniu kraju, Niemcy pielęgnowały „kulturę powściągliwości” w stosunkach międzynarodowych, zorientowaną na pokojowe kształtowanie relacji handlowych z otoczeniem, integrację europejską i wzrost gospodarczy. Czy niemal 30 lat po upadku Muru Berlińskiego stają się wreszcie „normalnym” mocarstwem geopolitycznym, które prowadzi grę o władzę z innymi państwami? Jak pisze prof. Tomasz G. […]
Prawicowcy z wypiekami na twarzy słuchają o rywalizacji wiodących sił, snują rozważania o zakulisowych spiskach i przypominają, że ludzkością zawsze będą rządzić odwieczne prawidła, które mają naturalny charakter.
Jeśli władza deprawuje, to władza wynikająca z posiadania arsenału nuklearnego tworzy iluzję wszechmocy.
Podczas gdy nieliczni już w Mjanmie Rohingjowie walczą o życie, armia birmańska niszczy dowody swoich zbrodni sprzed pół roku.
Trump, złośliwy narcyz, chce natychmiastowej gratyfikacji i politycznego „zwycięstwa”, które może doprowadzić do katastrofy.