Nawrocki będzie najsilniejszym prezydentem w historii III RP? Prędzej dogada się z Mentzenem, niż z Kaczyńskim
Karol Nawrocki szybko wyrasta na głównego rywala Jarosława Kaczyńskiego. Czy poprowadzi PiS do koalicji z Konfederacją?
Karol Nawrocki szybko wyrasta na głównego rywala Jarosława Kaczyńskiego. Czy poprowadzi PiS do koalicji z Konfederacją?
W lewicowym myśleniu o państwowości oczywistym założeniem jest naprawianie tego, co się zepsuło. W prawicowym – wyrzucanie wszystkiego, co „nie działa”, na śmietnik.
Ambicje Hołowni są zupełnie nieadekwatne do jego realnego znaczenia w polskiej polityce. W 2027 roku przepadnie, ale teraz może go uratować Kaczyński.
Kaja Puto rozmawia ze Sławomirem Sierakowskim i Przemysławem Sadurą o ich najnowszym raporcie „Nowy duopol obali ten system”, przygotowanym z zespołem Instytutu Krytyki Politycznej.
Każdy liberalny rząd w Polsce upadnie, jeśli nie zrealizuje programu reform społecznych, który zbudowałby zaufanie ludu do elit – piszą Sławomir Sierakowski i Przemysław Sadura w swoim szóstym raporcie z badań socjologicznych, przeprowadzonych po wyborach prezydenckich.
Jeśli Kaczyński rzeczywiście idzie po wygraną, to lepiej, aby jego koalicjantem została umiarkowanie prawicowa Polska 2050 niż radykalna Konfederacja.
Jeszcze w 2023 roku wydawało się niemożliwe, że liberałowie stworzą rząd z Konfederacją. W 2025 roku to już bardzo interesujący pomysł.
Pojawiają się teorie, że Sikorski specjalnie wepchnął Trzaskowskiego na minę, by po jego klęsce ustawić się w polu startowym do walki o sukcesję po Tusku.
Nawrocki zwyczajnie wyparł się PiS, który finansuje i organizuje mu kampanię. Trudno o większe robienie z wyborców idiotów.
Na przykładzie Dubicz Cerkiewnych widzimy, że mental polskiego wojaka to nie poszanowanie dla państwa prawa i liberalnej demokracji, a pochwała sił faszystowskich.