Jak odbierano Palestyńczykom Palestynę
Powstanie rozpoczęte w 1936 zostało krwawo stłumione przez Brytyjczyków. Uświadomiło im ono, że podziału Palestyny nie przeprowadzi się inaczej niż siłą.
Mieszkamy w peryferyjnym kraju, więc rozumiemy, że imperia nie zniknęły – tylko zmieniły metody działania.
Powstanie rozpoczęte w 1936 zostało krwawo stłumione przez Brytyjczyków. Uświadomiło im ono, że podziału Palestyny nie przeprowadzi się inaczej niż siłą.
Rdzenna emancypacja nie potrzebuje ani białych zbawców, ani białych rzeczników – choćby przyjmowali postać Kevina Costnera.
Długi wiek XX uruchamia wyobraźnię polityczną. W końcu przecież nie jesteśmy skazani na kolejny cykl hegemoniczny. Wiemy już, że silnik nieograniczonej akumulacji nie pokona barier środowiskowych i energetycznych, przeciwnie: to właśnie jego działanie nieustanne owe bariery wzmacnia.
W ciągu zaledwie 10 lat w Delcie Nigru doszło do 10 tysięcy wycieków ropy. Teraz Shell próbuje uciec przed odpowiedzialnością.
Choć logika podpowiada, że Armenia powinna szukać gwarancji bezpieczeństwa na Wschodzie, a z Zachodem rozwijać współpracę w obszarze gospodarki, to kraj wciąż pozostaje w skonstruowanej przez Rosję unii gospodarczej.
Czy europejskie muzea mogą pilnować publicznej dostępności artefaktów, stawiając określone warunki przy zwrotach, czy też stanowi to przejaw neokolonialnego protekcjonalizmu?
O tym, jak krew Kongijczyków zasila naszą codzienność.
Przez bardzo długi czas polska i rosyjska hegemonia nie chciały nawet dopuścić istnienia ukraińskości. Łukasz Saturczak rozmawia z historykiem Danielem Beauvois.
Afryka to nie jeden kraj, jedna opowieść nie wystarczy.
Międzynarodowy Komitet Olimpijski ignoruje prośby Hawajek i Hawajczyków, by mogli oni używać własnej flagi na igrzyskach.