„Spójrz, jak wiele otaczającej cię kultury należy do nas”
Jak przemysł kulturowy cynicznie wykorzystuje nasze przywiązanie do kultowych postaci.
Jak przemysł kulturowy cynicznie wykorzystuje nasze przywiązanie do kultowych postaci.
Współpraca z FIFA czy MKOl to dzisiaj plama na wizerunku, ale gra idzie o zbyt wielkie zyski, by korporacje miały się przed nią wzdragać.
Im bardziej niszczycielski jest dany biznes, tym bardziej prawdopodobne, że państwo otoczy go ochroną.
Postulat równości wziął się z potrzeby przetrwania. Gdy zasoby są skąpe, tylko w miarę równy podział pozwala przetrwać wszystkim.
Wycofano już kredyty walutowe, za to obecnie coraz bardziej popularne stają się kredyty o stałej stopie oprocentowania, które są już niezmiennym elementem bankowej oferty. Od stycznia będzie można zaciągnąć kredyt o zmiennej stopie, ale oparty na wskaźniku mającym realne fundamenty, a nie wynikającym z obliczeń analityków.
Rządy bogatych krajów zjawiły się na konferencji klimatycznej w Egipcie, mówiąc „teraz albo nigdy”. Wyjeżdżając, powiedziały sobie: „to może nigdy?”.
W najnędzniejszej osadzie lepianek czy chat z bambusa zawsze jest jeden murowany dom. To dom miejscowego lichwiarza.
Bankman-Fried to tylko najnowszy fałszywy prorok wśród technokratów, ale podobne historie przerabialiśmy już tyle razy, że powoli robią się nudne. Bezbrzeżna niekompetencja miliarderów nie jest sensacją, tylko powtórką graną częściej niż „Kevin” na Polsacie.
Dogorywający bezrobotny Polak nauczony jest przez społeczeństwo tego, że jest czymś nieeleganckim, a nawet skandalicznym, żeby nawet nie tyle domagał się pomocy od bogatszego, ile żeby w ogóle bogatszego brać za bogatego.
„Wiele z naszych binarnych płciowo przekonań i tradycji na temat sportu ma zawiłą i wcale nieoczywistą historię” – mówią autorki broszury „Jak pisać i mówić o kobietach i osobach LGBT+ w sporcie”.