Śmierć Lizy obnaża gwałciciela i mętne prawo w Polsce
Jak rozpoznać gwałt? W polskim prawie wciąż pokutuje przepis, że gwałt rozpoznaje się po tym, że gwałcona krzyczy, a gwałciciel bije. Czy śmierć Lizy to zmieni? Powinna.
„Chcemy całego życia!” – jak pisała Zofia Nałkowska.
Jak rozpoznać gwałt? W polskim prawie wciąż pokutuje przepis, że gwałt rozpoznaje się po tym, że gwałcona krzyczy, a gwałciciel bije. Czy śmierć Lizy to zmieni? Powinna.
Agnieszka Wiśniewska pisze o książkach, które pokazują, że sztuka nie w tym, żeby sztukę znać, ale żeby ją poznawać.
Nie zawracajcie nam głowy kolejnymi głosowaniami. Zdecydowałyśmy już, czy chcemy legalnej aborcji – przy urnach wyborczych 15 października 2023 roku.
„EllaOne bez recepty. Ale dwa razy tańsza Escapelle dalej tylko na receptę, a Duda i tak nic nie podpisze. Chłopaki, dzięki za nic” – napisały Dziewuchy Dziewuchom. Mają rację.
Propozycje „kompromisu” i referendum, a z drugiej strony projekt przedstawiony przez KO, są politycznie bardzo niekorzystne dla Lewicy.
Czy wyraźnie uprzedzony do Sandry prokurator nie pragnie przypadkiem ukarać jej za wejście w męską rolę? Na ile jako widzowie jesteśmy w stanie usprawiedliwiać różne zachowania Sandry tylko dlatego, że jest kobietą?
Dobrze zorganizowana i dopełniająca wysokich standardów opieka tranzycyjna i detranzycyjna idą ze sobą ramię w ramię i mają za zadanie zapewnić pacjentom najlepszą jakość życia – mówi neurolożka Marcelina Jeziorko.
Atlas Antykoncepcyjny pokazuje jasno – dostęp do antykoncepcji jest w Polsce fatalny. Czas na dostępną bez recepty antykoncepcję awaryjną czy częściowe pokrycie przez NFZ wkładek domacicznych.
Z jednej strony zmiany społeczne i to, jak postrzegamy role kobiet i mężczyzn, zmieniło się już bezpowrotnie, z drugiej na poziomie tego, co nas podnieca, a co nie, ciągle zdarza się, że odwołujemy się do patriarchalnych skryptów – rozmowa z psychologiem Robertem Kowalczykiem i Agatą Stolą, psychoterapeutką.
Lewicowy dyskurs o miłości można nazwać dyskursem demaskacji: jeśli już trzeba wypowiadać się na tak błahe tematy jak zakochanie, należy robić to tak, by odsłonić przed naiwnymi czytelni(cz)kami, w jaki sposób „relacje romantyczne” skrywają przemoc, nierówności i stosunki władzy.