Kto skorzysta na unijnym rozporządzeniu bateryjnym? Raczej nie Polska
Na oko widać, że propozycje rozwiązań przygotowanych przez KE są grubymi nićmi szyte i z góry ustawione pod czyjeś interesy. Gdy pojawia się możliwość zapewnienia profitów swoim środowiskom biznesowym, Francja i Niemcy zawsze chętnie kopną słabszego.
