Biden przyniósł pokój, choć wojny i tak miało nie być
Rozmowa z byłym ambasadorem RP w Moskwie, Włodzimierzem Marciniakiem.
Kapitalizm państwowy, cyfrowa kontrola i chińska wizja globalizacji.
Rozmowa z byłym ambasadorem RP w Moskwie, Włodzimierzem Marciniakiem.
Bankructwo chińskiego holdingu Evergrande mogło wywołać krach nie tylko w Chinach, ale w całej światowej gospodarce. Problem został odroczony, ale na jak długo?
Wyzwalając nas spod „dyktatu Brukseli”, PiS prowadzi nas pod dyktat kogoś innego, zupełnie przez nas niekontrolowanego.
Na coraz gorętszych konfliktach między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi najbardziej korzystają bezlitośnie pragmatyczne Chiny.
Ambasada Chin radzi Waszyngtonowi, żeby ten „otrząsnął się z zimnowojennej mentalności i ideologicznych uprzedzeń”.
Trudno powiedzieć, czy Polska rozwiązuje u siebie kluczowe problemy bezpieczeństwa, czy raczej je wzmacnia.
Chińskie społeczeństwo będzie innowacyjne, oparte na zielonej gospodarce. Cele są ambitniejsze niż te postawione w porozumieniu paryskim. Wschód ściga się z Zachodem.
Amerykanom zależy dziś na silnej Europie. Nawet za cenę ewentualnych napięć czy sporów między jej państwami członkowskimi. Polska, osłabiając Unię, skazuje się na nieistotność.
UEFA monetyzuje naszą uwagę, sprzedając pasma reklamowe korporacjom z autorytarnych reżimów, które dzięki temu lewarują swoją pozycję geopolityczną, uwiarygadniając się w oczach opinii międzynarodowej.
Xi Jinping zapowiedział niezwykle ambitne cele klimatyczne. Nawet jego olbrzymia władza ma jednak trudności z przełamaniem oporu państwa.