Bezgraniczna przyjaźń? Relacje między Chinami i Rosją nie są tak jednoznaczne
Z geostrategicznej perspektywy Chinom nie przynosi korzyści to, że USA i Europa są teraz zjednoczone bardziej niż kiedykolwiek w ciągu ostatniej dekady.
Kraj, który broni swojej wolności – i uczy Europę odwagi.
Z geostrategicznej perspektywy Chinom nie przynosi korzyści to, że USA i Europa są teraz zjednoczone bardziej niż kiedykolwiek w ciągu ostatniej dekady.
Wiadomo, że na Eurowizji zawsze są jakieś „koleżeńskie głosowania”. Kraje, które się bardziej lubią, dostają od widzów więcej głosów. Nie jest to nic nowego. Nie jest to też bardzo dziwne. Widzowie głosują i sercem, i uchem. Jurorzy głównie uchem.
„Nie tak wyobrażaliśmy sobie pracę w organizacji pomocowej, nikt z nas nie zapisywał się do państwa podziemnego”.
Żal mi ludzi, którzy podjęli walkę w obronie ojczyzny przed obcym najazdem i nie mają już żadnej szansy na przeżycie.
Drugi odcinek podcastu Dariusza Gzyry „Ważne nieważne” wypełniony jest rozmową z Tomaszem Stawiszyńskim, filozofem, autorem książek, człowiekiem mediów.
80 proc. mieszkańców Iraku, na które składało się 20 proc. Kurdów i 60 proc. szyitów, akceptowało amerykańską inwazję, choć już nie późniejszą okupację. Z tego względu to nie była wojna agresywna, a więc coś radykalnie innego niż to, co Rosjanie robią w Ukrainie.
Nie róbmy sobie żartów. Widać przecież wyraźnie, kto tu z kim wojuje.
Niezamożni Polacy niechętnie spoglądają na nielicznych, ale widocznych Ukraińców z pieniędzmi i w drogich autach. Grozi nam konflikt społeczny, jeśli państwo polskie nie weźmie się do roboty.
Ale brak radykalnych ruchów dzisiaj nie oznacza wcale, że jutro Rosjanie nie obudzą się w kraju, który już oficjalnie prowadzi wojnę i w pośpiechu przebiera ich w mundur, by gnać na front.
Mer Kijowa Witalij Kliczko proponuje, by w geście wdzięczności dla Polaków stacja Mińska, w której mieszkańcy dzielnicy Obolon jeszcze niedawno chronili się przed rosyjskimi ostrzałami, przemianowana została na Warszawską.