Hanna Gill-Piątek odeszła z Polski 2050. Koniec partii fajno-Polaków?
Co zostanie z nadziei na fajną Polskę po ostatnich tygodniach, w czasie których partia Hołowni, choć znów stała się w mediach obecna, to jednak nieco straciła na fajności?
Co zostanie z nadziei na fajną Polskę po ostatnich tygodniach, w czasie których partia Hołowni, choć znów stała się w mediach obecna, to jednak nieco straciła na fajności?
Kolesiostwo w ochronie zdrowia w każdym systemie jest szkodliwe i na dłuższą metę zatruwa relacje społeczne. W kraju, w którym dostęp do lekarzy jest tak ograniczony jak w Polsce, tego typu praktyki są jednak szczególnie niszczące.
Afera dotycząca przyjmowania znajomych poza kolejką ukazała wielkie nierówności między elitami a całą resztą społeczeństwa w Polsce.
Amnesty International upomina się o równe prawa dla ukraińskich dzieci w polskich szkołach. I wzywa rząd, by wywiązał się ze swoich obowiązków.
„Love Never Lies” to prawdziwa inżynieria dramatu, spreparowana w laboratorium esencja przyziemnej rozrywki, amfiteatr emocji. Co ten program, a także „Kuchenne rewolucje”, „Życie na kredycie” i „Ślub od pierwszego wejrzenia”, mówią nam o współczesnej Polsce?
„Polka ateistka” i „Polak katolik” to duet narcyzów klejących się do siebie i lepiących rzekomo lepszą Polskę. Patrzą sobie w oczka jak w lusterka, spijają z dzióbków uprzejmości – i bez żenady planują życie innym, niepodzielającym ich wiary w liberalno-katolicki ekumenizm.
Gdy Magdalena Środa pisze „Nie mieć depresji to jakby nie być dość nowoczesnym”, ryzykuje, że ktoś w jej słowa uwierzy.
Czy umiesz rozpoznać, że w twojej pracy dochodzi do mobbingu?
Bardzo mnie cieszy, że Mentzen stanie się mecenasem mojej poezji oraz Krytyki Politycznej. Trochę socjalizmu nikomu jeszcze nie zaszkodziło.
Grzechy proponuję zostawić dokładającemu się do traumatyzacji społeczeństwa klerowi, ale lenistwo umysłowe obciąża raczej sumienie osób publicznych, które śmiertelne choroby zrównują ze wstydliwą oznaką słabości, a nie samych chorych.