Wspieraj Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Przekaż Przekaż

Czas bezprawia

Widzimy na świecie zbrodnie i wiemy, że nie zostaną ukarane – tak samo jak nie zostaną ukarane zwykłe przestępstwa, gdy nawet sądy okazują się bezsilne.

ObserwujObserwujesz
Piotr Ikonowicz
1
Walka

Dlaczego właściciel mieszkania zmienia zamki zamiast wnieść pozew o eksmisję? Bo może. Bo za takie złamanie prawa nikt go nie będzie ścigał. Stosowanie przemocy wobec słabszych jest wprawdzie zabronione, ale ta słabsza strona, na przykład zubożała samotna matka z dziećmi, rzadko jest w stanie te przepisy wyegzekwować. A firma, która bezprawnie wyrzuca ludzi z mieszkań za pieniądze, funkcjonuje bez większych przeszkód, mimo że cała jej działalność polega na łamaniu prawa.

Dlaczego USA napadły na Iran? Bo mogły, bo są mocarstwem. Istnieje wprawdzie prawo międzynarodowe, które zabrania wojny napastniczej, ale Donald Trump lekceważy prawo międzynarodowe i nie jest pierwszym prezydentem, który to robi. Oświadcza wszem i wobec, że może napaść na dowolne państwo na świecie i wygra. Może robić, co chce, a  zwycięzców nikt nie sądzi.

Czytaj także Dzieją się rzeczy, które jeszcze niedawno nie mieściły się w głowie Piotr Ikonowicz

Świat, w którym się nagle znaleźliśmy, jest oparty na regule siły, a nie na tym, co uzgodniliśmy, że jest słuszne lub niesłuszne. Prawem nie są już traktaty, tylko wola silniejszego.

Kiedy w ramach reprywatyzacji czyściciele wyrzucali ludzi, zastraszali, uprzykrzali życie, coś w ludziach pękło, aż wreszcie, po latach Sejm wprowadził prawo przeciw czyścicielom. Szok jednak minął, żaden z reprywatyzacyjnych złoczyńców i złodziei nie poniósł konsekwencji, więc czyściciele wrócili. I są bezkarni.

Bezkarni są też złoczyńcy protegowani przez władzę. Sławomir Nowak, który chował banknoty w nogach od stołu. Roman Giertych, którego grzechy opisują media, a którego premier kryje, zachowując milczenie. Gdybyśmy byli państwem prawa, wyroki sądów i postanowienia prokuratorów nie zależałyby od tego, kto jest aktualnie premierem.

W Iranie amerykański pocisk trafił w szkołę żeńską. Zginęło ponad 165 dziewczynek, i to w czasach, kiedy pociski są tak precyzyjne, że trafiają w poszczególnych członków rządu. I nikt nie wierzy, że winni tego morderstwa na dzieciach staną kiedyś przed sądem. Zresztą USA nie uznaje Międzynarodowego Trybunału Karnego, który takie zbrodnie osądza.

Po tym, jak podczas wojny wietnamskiej armia Stanów Zjednoczonych wymordowała w wiosce My Lai 500 cywilów, odbył się proces dowódcy Williama Calleya. Został on skazany na dożywocie za masowe morderstwo. Jednak już dwa dni później ułaskawił go prezydent Nixon. To był rok 1971. Dziś nawet proces za zbrodnie wojenne, które popełniają amerykańscy chłopcy, byłby nie do pomyślenia.

Nikt też nie wierzy, że karę poniosą izraelscy zbrodniarze, którzy wymordowali w Strefie Gazy ponad 70 tysięcy ludzi. Nikt nie osądzi żołnierzy izraelskich, którzy z premedytacją strzelają do ratowników medycznych i dziennikarzy. Mogą bezkarnie eksterminować ludność palestyńską, a teraz także libańską, bo chroni ich parasol  USA.

W Warszawie pewien biznesmen wynajął bandytów i terroryzuje polskich i wietnamskich kupców, nie dopuszczając ich do ich straganów, mimo że sądy wciąż wydają postanowienia o przywróceniu posiadania. Dlaczego? Bo policja stoi twardo po stronie bogatego bandyty zamiast egzekwować wyroki sądu. Trwa to już dwa lata. Wciąż rządzi pieniądz, a nie prawo.

Kiedy irańscy Strażnicy Rewolucji zabili kobietę za to, że nie chciała zasłonić twarzy, byliśmy bezradni i wściekli. Dziś Trump bombarduje wszystkich Irańczyków i grozi zagładą całej perskiej cywilizacji. Morduje katów na równi z ich ofiarami. A im więcej bomb spadnie na irańskie miasta, tym silniejszy będzie reżim, który się tym zbrodniom przeciwstawia.

W  takim świecie dorastają nasze dzieci. Patrzą na bezkarność silnych i bezsilność słabych. Uczą się, że zło popłaca, a dobro nie ma siły się bronić.

Komentarze

Krytyka potrzebuje Twojego głosu. Dołącz do dyskusji. Komentarze mogą być moderowane.

Zaloguj się, aby skomentować
1 Komentarz
Komentarze w treści
Zobacz wszystkie
koztrt
2026-04-15 07:49

Ciężko uwierzyć, że to my jesteśmy po złej stronie mocy. Pod brunatnym płaszczykiem nacjonalizmu. Że naszymi sojusznikami są ludożercy z Izraela i Usa. Że nie mamy straganów. Że mieszkania są nasze.